W odpowiedzi zacytuję Hycla z mojego tematu:
",,hebelki " stalowe służą do pracy a drewniane do przyjemnej pracy."
Myślę, że więcej nie trzeba pisać.

Od siebie dodam, że strugi drewniane wymagają większej uwagi. Chodzi głównie o to, aby pilnować płaszczyzny stopy, bo po jakimś czasie mogą stracić równość.
Widzę, że odświeżenie struga nie będzie wymagało wiele zachodu. I dobrze!

Całkiem niedawno dorwałem kilka ciekawych "drewniaków", jednak w trakcie renowacji okazało się, że to gniazdo różnego rodzaju drewnojadów. W środku masa korytarzy. Dlatego z wielkim bólem wylądowały w piecu.
PS
Strug na jednolitym tle prezentuje się znacznie lepiej.
