A ja trochę pod prąd - złe myślenie, nie naprawiajcie błędów za pomocą maszyny a przez uczenie się i zdobywanie doświadczenia. Przecież profesjonalna maszyna nie uczyni profesjonalisty z amatora, tak jak profesjonalista nie stanie się amatorem przez używanie narzędzi amatorskich.
Amator potrzebuje nawet na początek swojej przygody z drewnem kilku elektronarzędzi i maszyn, jeżeli ma ograniczony budżet i za wszystko kupi droższą pilarkę, to niewiele zrobi. Co innego jak może sobie pozwolić na więcej. Większość dostępnych pilarek dla amatorów jest już opisana w odpowiednich działach.
Moja rada - pracować, nie czekać na lepszy sprzęt, wymieniać sprzęt na lepszy sukcesywnie w miarę zdefiniowanych przez siebie potrzeb.
Szkoda marnować czas aby pozbawiać się przyjemności tworzenia projektów
