Wiem że Tomekz pisał że kredę mieszać z pokostem

ale ja też znałem metodę że wapno mieszało się z pokostem a potem się malowało(metodę zdradził stary malarz pokojowy,ale nie mogę potwierdzić bo nie żyje

)Ja malowałem wapnem dodając jeszcze farby emulsyjnej (Pilak)się nazywała .
Moczyło się wapno przynajmniej dobę ,cedziło się przez gęste sito i dodawało doświadczalnie emulsji .
Można pomalować kawałek ściany(drewna) i podsuszyć suszarką i ręką sprawdzić czy się ściera.
Dodam na koniec że można barwić na kolorowo dodając tzw.kolorytu lub dodać bieli optycznej (Ultramaryny)
,którą można rozpuścić w ciepłej wodzie w plastykowej butelce a potem przez np.pończochę przecedzić dodając do wapna.
Dawno temu ,malowało się tak jak nie było dzisiejszych farb, które potrafią za raz pokryć ładnie ścianę.
Pozdrawiam