Napisałem, że pasuje CHYBA do każdej - nie sprawdzałem.
Obejrzyjcie dokładnie. Zamiast ogranicznika głębokości jest śruba do której przykręcony jest na sztywno płaskownik z dospawaną nagwintowaną tuleją w którą wchodzi śruba w blacie.
http://forum.domidrewno.pl/media/?sa=item;in=368Śruba na Torx'a bo taką akurat miałem. Można dorobić sobie korbkę

Ja do szybkiego podnoszenia/opuszczania np. przy zmianie frezów używam wkrętarki z odpowiednim bitem. W blacie otwór (nie na wylot rzecz jasna) a pod łbem śruby podkładka. Ważne aby do nagwintowanej tulei w którą wchodzi śruba przyspawać gruby i raczej krótki płaskownik (cienki i długi chyba mógłby się lekko wyginać jeśli jakaś frezarka będzie miała luzy na prowadnicach). Winda była mi bardzo potrzebna a to był jedyny patent jaki znalazłem w sieci możliwy do zrobienia prosto, szybko i samemu i bez bzdetów w rodzaju podnośnika samochodowego kopertowego który ponoć lubi jeździć pod frezarką podczas regulacji wysokości (chyba że się go przykręci). Poza tym potrzebuję miejsca pod maszyną - nieraz po pracy składuję tam aktualnie używane narzędzia, frezy itp. Od jakiegoś czasu kombinuję z odciągiem pod blatem gdyż fabryczny plastik nie da się założyć (maszyna siedzi dość głęboko w blacie.