Witam wszystkich forumowiczów. Widząc że temat używanych starych strugów ciągle żywy i nie chcąc wtrącać się w cudze wątki postanowiłem założyć również swój. Długo marzył mi się spustnik, przeglądałem różne serwisy ale zazwyczaj albo cena albo stan skutecznie mnie odstraszał. No i w końcu jest, produkcja wschodnia ale najlepsze że kosztował zwykłe ,,dziękuję" , stan może nie zachwyca ale za tą cenę... i tak zaczęła się praca nad przywróceniem go do życia.
Oczywiście kilka foto dołączam przed i w trakcie odnawiania, do końca jeszcze trochę zostało np. ostrzenie i dopieszczanie ostrza pokrycie korpusu jakąś warstwą wykańczającą (teraz tylko impregnowany).