25 Kwietnia 2026, 00:03:20 czas Polski

Autor Wątek: jak uratować blat kuchenny  (Przeczytany 16380 razy)

mily68

  • Gość
Odp: jak uratować blat kuchenny
« Odpowiedź #15 dnia: 24 Czerwca 2015, 22:00:43 czas Polski »
No właśnie. Stawiam na wiórówkę. Można kombinować jak ktoś lubi się bawić ale prędzej czy później i tak skończy się to wymianą blatu.

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7720
  • Ocena +9/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: jak uratować blat kuchenny
« Odpowiedź #16 dnia: 24 Czerwca 2015, 23:25:27 czas Polski »
 Myślę że wiórówka, skoro laminat się odkleił od wilgoci.

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: jak uratować blat kuchenny
« Odpowiedź #17 dnia: 25 Czerwca 2015, 07:30:17 czas Polski »
skoro laminat się odkleił od wilgoci.

Raczej nie  skoro , bo właściciel określił  na początku to  tak :

Wyskoczył jednak w centralnym miejscu roboczym pęcherzyk
ok. 15mm odklejonej okleiny z małą dziurką w środku.

A wiec - pozostaje zrobić to sękownikiem , który kosztuje grosze .

mily68

  • Gość
Odp: jak uratować blat kuchenny
« Odpowiedź #18 dnia: 25 Czerwca 2015, 08:12:15 czas Polski »
Tak sobie jeszcze myślę, że skoro to mały pęcherzyk to czy by nie spróbować potraktować go jak przy fornirze - w dziurkę wstrzyknąć klej i docisnąć/zaprasować. Jakakolwiek wstawka będzie szpecić a i tak w tym miejscu blat będzie uczulony na wodę. Ja bym chyba zaczął od tego a jak się nie sprawdzi to wtedy robił wstawki.

Offline morosoph

Odp: jak uratować blat kuchenny
« Odpowiedź #19 dnia: 25 Czerwca 2015, 19:12:10 czas Polski »
Cały dzień nie miałem dostępu do neta, więc nie mogłem
uzupełnić mojego posta w którym faktycznie nie wyjaśniłem
kwestii materiałowej, a zrobiony jest z wiórówki. I zacznę
od wstrzyknięcia jakiegoś kleju /jakiego?/. Do tej pory używałem
tylko poliuretanu i pochodnych wikolu, ale mam wrażenie, że
obydwa się nie nadają.

Offline Krystian Adam

Odp: jak uratować blat kuchenny
« Odpowiedź #20 dnia: 25 Czerwca 2015, 21:44:46 czas Polski »
Poliuretan będzie dobry. Jeżeli schody wytrzymują to blat kuchenny tak samo wytrzyma

Offline morosoph

Odp: jak uratować blat kuchenny
« Odpowiedź #21 dnia: 25 Czerwca 2015, 22:07:49 czas Polski »
poliuretan ma skłonności do spieniania /przynajmniej ja to zauważyłem przy klejonce/
dlatego go wstępnie odrzuciłem

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7720
  • Ocena +9/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: jak uratować blat kuchenny
« Odpowiedź #22 dnia: 25 Czerwca 2015, 22:12:43 czas Polski »
chyba że będziesz w stanie porządnie docisnąć to miejsce ściskiem, to nie będzie problemu.

kwita

  • Gość
Odp: jak uratować blat kuchenny
« Odpowiedź #23 dnia: 25 Czerwca 2015, 22:48:38 czas Polski »
Nigdy czegoś takiego nie robiłem ale widziałem u znajomych na wyspie w blacie wklejoną płytkę granitową.  Miało to niby zastępować stolnice. Są czasem w Castoramie takie płytki w wyprzedażach, wyfrezować i wkleić na żywicę... Stawiam raczej na mechaniczne uszkodzenie a woda zrobiła resztę. W domu mam niemiecki blat Lupusa. Żona od kilku lat stawia gorące garnki, na wyspie (po umyciu blatu) bezpośrednio na blacie lepi pierogi, wyrabia ciasto. Blat wygląda jak nowy... Laminat na tych blatach jest dość gruby :)

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: jak uratować blat kuchenny
« Odpowiedź #24 dnia: 26 Czerwca 2015, 08:12:05 czas Polski »
, więc nie mogłem
uzupełnić mojego posta w którym faktycznie nie wyjaśniłem
kwestii materiałowej, a zrobiony jest z wiórówki.

w dalszym ciągu kolega jest nie precyzyjny >:( . Na płycie wiórowej równie dobrze może być naklejona okleina naturalna ( obłoga ) , jak i laminat .
Doradzanie w ciemno to pisanie bez sensu ,  rozwlekanie tematu  i  robienie  śmietnika ,  utrudniającego  późniejszym zainteresowanym poznanie właściwej odpowiedzi .



Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7720
  • Ocena +9/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: jak uratować blat kuchenny
« Odpowiedź #25 dnia: 26 Czerwca 2015, 08:15:52 czas Polski »
Może zdjęcie?

Offline morosoph

Odp: jak uratować blat kuchenny
« Odpowiedź #26 dnia: 26 Czerwca 2015, 11:16:15 czas Polski »
Widzę, że niechcący- troszkę przez roztrzepanie, a troszkę nieświadomie wzbudziłem troszkę negatywnych odczuć. Upraszam urażonych
o wybaczenie :). Jak wspominałem wcześniej jestem daleko od domu rodzinnego i wykonanie zdjęć jest niemożliwe. A wątek ten poruszyłem
na wyjeździe, bo po powrocie będę miał tylko dwa dni urlopu, żeby się za to zabrać
Więc blat jest z płyty wiórowej laminowanej okleiną jakąś tam/nie wiem/ - powszechnie dostępne w sklepach z płytami meblowymi, o ile pamiętam z Kronopolu.  Tak czy tak najpierw spróbuję najprostszej metody/ mało estetycznej/ wstrzyknięcia w chore miejsce kleju i dociśnięcie. W razie nieskuteczności będę robił wstawkę z odpadu.  W razie dalszego niepowodzenia wymiana blatu. Szkoda bo poza tym ekscesem naprawdę był wytrzymały na użytkowanie /cena zakupu też była odpowiednia/ Dzięki za wpisy.

Offline felek5020

Odp: jak uratować blat kuchenny
« Odpowiedź #27 dnia: 02 Lipca 2015, 11:17:17 czas Polski »
Myślę, że najlepszym rozwiązaniem może okazać się wypełnienie twardym topliwym woskiem. Widziałem takie rozwiązania już.

kwita

  • Gość
Odp: jak uratować blat kuchenny
« Odpowiedź #28 dnia: 02 Lipca 2015, 11:23:39 czas Polski »
Pani/e felek5020, lepszym sposobem przed woskiem jest zaakceptowanie regulaminu i zaczęcie od wpisu "Przedstaw się"

Offline Gal

Odp: jak uratować blat kuchenny
« Odpowiedź #29 dnia: 10 Lipca 2015, 06:39:58 czas Polski »
Zdjąć blat, od spodu wyfrezować cały obszar spęczniałej płyty z marginesem "zdrowej" do poziomu laminatu (nie ruszyć laminatu!). Wkleić na żywicę epoksydową dopasowany krążek/klocek płyty, dobrze ścisnąć laminat z klockiem. Jak wszystko zwiąże, od góry zalać ubytek w laminacie żywicą epoksydową z dodatkiem pigmentu pod kolor blatu. Nie będzie to naprawa na wieki, ale na parę lat starczy.
Zarabiam gdzie indziej.