Doły połaciowe powstają na krokwiach niepodpartych płatwiami i przeciążonych, ale nie od schnięcia drewna - ktoś "wie dzwonią ale nie wie, w którym kościele". Na Twoim zdjęciu widać już zakotwione śruby dla krokwi tak więc planujesz je przymocować do ściany kolankowej. Więc co? Ci co Tobie doradzają to nie widzą problemu w tym ,że i tutaj też będzie z czasem ciasno. Dach będzie sechł , mury też i z czasem będą siadać. Jak wszystko razem prawidłowo powiążesz to dom będzie trwały . Jak teraz dasz luzy tam gdzie nie potrzeba to z czasem dach zacznie Ci "stękać" a mury pękać. I raczej muruj do pobicia , płatwia powinna oprzeć się na ścianie szczytowej z podkładką z papy izolacyjnej i "wiatrówkę" daj szerszą niż krokiew.