12 Maja 2026, 12:57:08 czas Polski

Autor Wątek: Tarcza Festool  (Przeczytany 9750 razy)

kwita

  • Gość
Tarcza Festool
« dnia: 21 Sierpnia 2015, 21:55:58 czas Polski »
Może komuś się przyda moje doświadczenie, otóż od ponad roku posiadam zagłębiarkę Festool TS55 REBQ-Plus i m.in. tarczę 160x2,2x20 TF48. Kończę składać znajomym meble do kuchni, zaczęły się docinki (blendy) i ku mojemu zdziwieniu tarcza zaczęła wyrywać minimalnie laminat nawet od spodu. Zacząłem oglądać tarczę pod lupą czy wymaga może ostrzenia, ale postanowiłem najpierw umyć zęby tarczy. Niby nie były brudne, bardziej był to mikroskopijny nalot na brzegu( jakby przebarwienia). Po umyciu tarczy założyłem do zagłebiarki i wykonałem próbę cięcia tego samego kawałka płyty, który ciąłem przed myciem. Jak się okazało, to nie tępa tarcza, tylko tak niewinnie wyglądający osad na zębach, powodował wyrywanie laminatu. Szkoda, że nie zrobiłem zdjęć przed myciem, wiem jak mogą być zabrudzone zęby ale w tym przypadku to bardziej wyglądało na przebarwienia aniżeli brud... W tej chwili cięcie płyt laminowanych, akrylowych i lakierowanych wychodzi znowu idealnie.

mily68

  • Gość
Odp: Tarcza Festool
« Odpowiedź #1 dnia: 21 Sierpnia 2015, 23:09:40 czas Polski »
Dobrze wiedzieć. Dzięki za podzielenie się.
Za takie coś należy się "+" bez dwóch zdań!

kozio

  • Gość
Odp: Tarcza Festool
« Odpowiedź #2 dnia: 22 Sierpnia 2015, 06:17:28 czas Polski »
Również dziękuję, sprawdzę w mojej pilarce Graphite 58G488 ;D

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7725
  • Ocena +11/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Tarcza Festool
« Odpowiedź #3 dnia: 22 Sierpnia 2015, 10:36:43 czas Polski »
Witam.

Ten nalot to przypalona żywiwca, i kleje. Podzczas cięcia wydzielana jest duże tamperatura która powoduje że materiał opalony minimalnie osadza się wokół zębów piły tarczowej. Usuwanie tego to jedna z podstawowoych zasad dbania o piły tarczowe powodująca przedłużenie żywotności narzędzia. Są dostępne do tego dedykowane środki.

Póżniej wrzucę zdjęcie jak taka tarcza wygląda przed i po czyszczeniu. orac jaki czas zajmuje jej wyczyszczenie.

Pozdrawiam.

kozio

  • Gość
Odp: Tarcza Festool
« Odpowiedź #4 dnia: 22 Sierpnia 2015, 11:10:03 czas Polski »
Są dostępne do tego dedykowane środki.
Poleć coś...

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7725
  • Ocena +11/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Tarcza Festool
« Odpowiedź #5 dnia: 22 Sierpnia 2015, 11:12:27 czas Polski »
Tylko że ja w Londynie jestem i nie zna środków dostępnych w Polsce.
Niemniej podam jaki środek używam.
Jutro, bo za chwilę na dwie imprezy lecimy.
Zapowiada się ciekawy dzień ;D

Pozdrawiam.

kozio

  • Gość
Odp: Tarcza Festool
« Odpowiedź #6 dnia: 22 Sierpnia 2015, 11:15:11 czas Polski »
:D to jutro nie dasz rady...
pogadamy w poniedziałek ;)

Offline popaye

Odp: Tarcza Festool
« Odpowiedź #7 dnia: 22 Sierpnia 2015, 13:17:08 czas Polski »
pozwolicie, ze się wtrącę?
Z własnej praktyki, podobnie jak do czyszczenia frezów, najtańszym i łatwym do dostania jest  każdy spray/pianka do....  czyszczenia piekarników czy grilla.
Popryskać, odczekać kilka minut i wyczyścić szmata lub papierowym ręcznikiem.
Przy drogich frezach z łożyskiem, lepiej przedtem je odkręcić (może zawierać aluminium a te spray do piekarników uszkadza!) ale nie dotyczy to wspomnianej tarczy.
Z komercyjnych środków, hmmm... ponoć najlepszy (ale cholernie drogi!) jest:http://search.yahoo.com/search?ei=utf-8&fr=aaplw&p=cmt+blade%26bit+cleaner

Dla wyjątkowo oszczędnych jest jeszcze sposób naszych dziadków: namoczyć (przez noc) tarcze w .... nafcie - tez skuteczne! :)

pozdr.,-

Offline gołąb

Odp: Tarcza Festool
« Odpowiedź #8 dnia: 22 Sierpnia 2015, 13:32:44 czas Polski »
Używam produktu do czyszczenia żywicy CMT. Nie znalazłem lepszego. Butelka 0,5 l kosztuje kilkadziesiąt zł i starcza mi na rok. Tarcze myję co ok. 3-5 h pracy w zależności od rodzaju drewna. Zajmuje to 1 minutę. Frezy  - tanie (do 100 zł/szt.) co kilka frezowań, drogie (500+ zł/szt.) po każdym frezowaniu. Niezależnie od stosowanego środka najlepiej myć frezy/tarcze na bieżąco. Wtedy wszystko schodzi w kilka sekund. Po "zapuszczeniu" ostrza może okazać się, że jego całkowite oczyszczenie jest bardzo trudne - widac to pod mikroskopem.

Offline popaye

Odp: Tarcza Festool
« Odpowiedź #9 dnia: 22 Sierpnia 2015, 15:31:30 czas Polski »
o tym samym środku pisałem:CMT Bit and Blade Cleaner
Użyłem sformułowania ".... drogi" bo w porównaniu do ceny pianki do czyszczenia piekarnika (która można dostać za parę złotych w każdym Supermarkecie) to cena: 16,98 US $ + koszty przesyłki, wydawała mnie się wysoka.
Jasne, "cena" to sprawa relacji,-
Sorry, dla posiadaczy zagłębiarki )i innych narzędzi) f-my FESTOOL,- NIC nie może być "za drogie" - zapomniałem się :(
pozdr,-

mily68

  • Gość
Odp: Tarcza Festool
« Odpowiedź #10 dnia: 22 Sierpnia 2015, 21:41:17 czas Polski »
Popaye nie musisz być złośliwy. To, że ktoś używa Festool'a nie znaczy że jest snobem. To są naprawdę świetne maszynki. Ja wszystkie jakie mam kupowałem używane - wyszły taniej niż nowe Bosch'e czy Makity a jakość, komfort pracy i niezawodność w zależności od typu elektronarzędzia często lepsza (patrz nawalające tryby we wkrętarkach Makity).
Za "patent" ze środkiem do czyszczenia piekarników "+", za opinie o posiadaczach Festool'a "-".

Offline Pragmatyczny Przemek

Odp: Tarcza Festool
« Odpowiedź #11 dnia: 22 Sierpnia 2015, 22:46:33 czas Polski »
No to wyszedł na zero z plusami i minusami :P
Mily68, a jak kupujesz używanego festoola to obmacujesz czy przez neta trochę w ciemno?

mily68

  • Gość
Odp: Tarcza Festool
« Odpowiedź #12 dnia: 22 Sierpnia 2015, 22:55:12 czas Polski »
Ano trochę w ciemno. Sprawdzam komentarze choć ich ilość i treść jeszcze o niczym nie świadczy. Jak na razie jeszcze się nie przejechałem (tfu, tfu, odpukać). Oczywiście nie wyglądają jak nowe za to pracują jak na razie bezawaryjnie. Tym niemniej kupując używane zawsze trzeba się liczyć z tym, że coś może nawalić i mieć świadomość kosztów naprawy które nawiasem mówiąc wcale nie są jakieś astronomicznie wysokie (chyba, że ktoś jest notorycznym psujem ;) ).

Offline popaye

Odp: Tarcza Festool
« Odpowiedź #13 dnia: 23 Sierpnia 2015, 21:57:37 czas Polski »

nie musisz być złośliwy. To, że ktoś używa Festool'a nie znaczy że jest snobem

Proszę wstrzymać się od komentarzy n/t moich "przekonań" czy "sądów" - to moje subiektywne odczucia i mam do nich prawo.
Na pańskich, czy kogokolwiek innego: "+" czy "-" zależy mnie też jak na zeszłorocznym śniegu wiec podarujmy to sobie :(
Jest dokładnie tak jak napisałem: znani MNIE z kontaktów osobistych (nie forumowych) posiadacze narzędzi i urządzeń Festool niczym się nie różnią od (również mnie znanych) właścicieli Porsche czy Ferrari,
- niby nic ale (Ich zdaniem): można jeździć czym innym?. Jeśli nie jest to  jest to "snobizm" to... ja pewnie nie znam jęz.polskiego, w odróznieniu od Pana - oczywiście, co wnoszę z treści wizytówki.
Wbrew pozorom mam kilka narzędzi tej firmy, niektóre dluzej jak 20 lat, ale na pewno, z tego powodu, nie będę "piał z zachwytu".
pozdr.,-

Offline Pragmatyczny Przemek

Odp: Tarcza Festool
« Odpowiedź #14 dnia: 23 Sierpnia 2015, 22:04:39 czas Polski »
Ja używam appla to chyba też jestem snobem.