A ja mam o tyle fajnie, że wszelakie okoliczne pola są porzucone przez właścicieli a są to stare sady. Przez to wystarczy się przejść z wiadrem trochę na lewo lub na prawo zależy co który sąsiad miał i potem i tak się okazuje, że trza było wziąć dwa wiadra

. A ile ja mam czeremchy.... co jakieś średnio 50m( są też miejsca gdzie są małe zagajniki czeremchowe) w każdą stronę rośnie właśnie czeremcha. Jak kto by chciał na dziorgę to zapraszam
