29 Kwietnia 2026, 05:13:32 czas Polski

Autor Wątek: Kuchenno-jadalniane parapeciki kwiatowe  (Przeczytany 4333 razy)

Offline MIEZIOlu

Kuchenno-jadalniane parapeciki kwiatowe
« dnia: 01 Października 2015, 15:44:05 czas Polski »
Witam wszystkich. Przyszedł czas na pierwszy w mojej historii mały projekt... Mianowicie chcę zamontować parapety na uwidocznionych na zdjęciach murkach pomiędzy kuchnia a jadalnia. Materiał jest, pomysł jest, tylko brak koncepcji na stałe zamocowanie tych parapecików... Jak albo czym je zamocować od spodu aby to mocowanie nie było widoczne (w grę nie w wchodzą kątowniki przytwierdzone do muru i od spodu do blatu) i nie wiązało się z kuciem murów... Macie jakieś pomysły?
Na zdjęciu na którym widoczny jest grzejnik oczywiście parapecik będzie węższy aby drewno się nie paczyło i nie przeszkadzało w ogrzewaniu pomieszczenie.
Dłubać każdy może, ale co wydłubiesz to już od Ciebie zależy...

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Kuchenno-jadalniane parapeciki kwiatowe
« Odpowiedź #1 dnia: 01 Października 2015, 16:13:49 czas Polski »
Pianka montażowa poliuretanowa niskoprężna. Na klejony parapet połóż obciążenie np. dwie paczki płytek ceramicznych albo coś podobnego.

Offline MIEZIOlu

Odp: Kuchenno-jadalniane parapeciki kwiatowe
« Odpowiedź #2 dnia: 01 Października 2015, 16:24:56 czas Polski »
Pianka?? spodziewałem się jakiegoś rozwiązania kosztującego miliony monet bądź nieosiągalnego dla mnie sprzętu firm których nazwy łamią nam języki...  ;D ;D ;D ;D A utrzyma ciężar kwiatów  i siedzących na nim kotów? jakoś przygotować wcześniej podłoże? Może ma ktoś jeszcze zaskakujące mnie pomysły?? :) kopara mi opadła 
Dłubać każdy może, ale co wydłubiesz to już od Ciebie zależy...

akwa-stolarz

  • Gość
Odp: Kuchenno-jadalniane parapeciki kwiatowe
« Odpowiedź #3 dnia: 01 Października 2015, 16:27:00 czas Polski »
Zedrzej farbę i piankę daj

wysłane przy użyciu tapatalk


Offline MIEZIOlu

Odp: Kuchenno-jadalniane parapeciki kwiatowe
« Odpowiedź #4 dnia: 01 Października 2015, 16:59:02 czas Polski »
Ok sprawdzę w najbliższy  weekend :)
Dłubać każdy może, ale co wydłubiesz to już od Ciebie zależy...

Offline krzyś48

Odp: Kuchenno-jadalniane parapeciki kwiatowe
« Odpowiedź #5 dnia: 01 Października 2015, 17:16:24 czas Polski »
Na pierwszym zdjęciu stoi kwiatek przy grzejniku i śmiem twierdzić że może nie przeżyć sezonu grzewczego .
I w związku z tym proponowałbym szerszy parapet ,klejony na piankę a zwis podkleić ekranem zagrzejnikowym, żeby parapet się nie nagrzewał.
To tylko propozycja :) jakby kolega" ciut"zmienił zdanie :P ;)

Klo

  • Gość
Odp: Kuchenno-jadalniane parapeciki kwiatowe
« Odpowiedź #6 dnia: 01 Października 2015, 17:19:52 czas Polski »
Niedługo przede mną podobne zadanie, tyle, że blat (parapecik ;) ) będzie pełnił funkcję użytkową pomiędzy kuchnią a jadalnią. Długość 1600, szerokość 400, grubość 80-100. To dopiero będzie zagwozdka. :) Zwłaszcza, że ściana ma grubość 120, a blat nie będzie leżał symetrycznie. W moim przypadku - pomimo tego, że planuję wkleić w ścianę pręty gwintowane i przykręcić blat, to bez drewnianych zastrzałów raczej się nie obejdzie.
Ale na razie wszystko w fazie koncepcji.

Offline MIEZIOlu

Odp: Kuchenno-jadalniane parapeciki kwiatowe
« Odpowiedź #7 dnia: 01 Października 2015, 17:23:50 czas Polski »
Krzyś48 uwagę przyjąłem do wiadomości o zastosuje w praktyce :) kolego Klo w zasadzie nie wiem jak wyglądają te wkręty do schodów (trepów) i jak się je montuje aby nie uszkodzić materiału i żeby były niewidoczne... będę w sobotę w markecie i zobaczę jak to wygląda i może wykorzystam :)
Dłubać każdy może, ale co wydłubiesz to już od Ciebie zależy...

Klo

  • Gość
Odp: Kuchenno-jadalniane parapeciki kwiatowe
« Odpowiedź #8 dnia: 01 Października 2015, 17:31:42 czas Polski »
Wkręty nieaktualne. :)
Spojrzałem na zdjęcie i... Ten parapecik maleńki, więc wykasowałem fragment o wkrętach.

Offline Henry

Odp: Kuchenno-jadalniane parapeciki kwiatowe
« Odpowiedź #9 dnia: 01 Października 2015, 18:01:22 czas Polski »
Niedługo przede mną podobne zadanie, tyle, że blat (parapecik ;) ) będzie pełnił funkcję użytkową pomiędzy kuchnią a jadalnią. Długość 1600, szerokość 400, grubość 80-100. To dopiero będzie zagwozdka. :) Zwłaszcza, że ściana ma grubość 120, a blat nie będzie leżał symetrycznie. W moim przypadku - pomimo tego, że planuję wkleić w ścianę pręty gwintowane i przykręcić blat, to bez drewnianych zastrzałów raczej się nie obejdzie.
Ale na razie wszystko w fazie koncepcji.

To będzie lite 100mm czy puste w środku? Jakby było puste to można by ukryć tam jakieś kątowniki zabetonowane w murze. Względnie najpierw przykręcić deskę do muru kilkoma kotwami (chemicznymi może) żeby trzymało fest i na nią dać właściwy blat - w tedy możesz nie żałować śrub bo i tak ich nie będzie widać.

Offline macieqmc

Odp: Kuchenno-jadalniane parapeciki kwiatowe
« Odpowiedź #10 dnia: 01 Października 2015, 19:08:57 czas Polski »
Ja jestem za pianką montażową, nisko prężna żeby było łatwiej to możesz wkręcić 4 kołki do betonu z wkretami na końcach ścianki dzięki czemu ustawisz sobie parapet w poziomie i jak już będzie wszystko grało to wypełnisz tą przestrzeń pianką. Jeśli wcześniej z nią nie pracowałeś to pamiętaj aby się nie ubrudzić, ale jak zacznie wypływać na zewnątrz to broń Boże jej nie dotykaj bo narobisz sobie kłopotów :) coś o tym wiem
Jak wyschnie to z łatwością odetniesz ja nozykiem. Minus jest taki że będziesz musiał jakoś zamaskować to klejenie. Możesz to wyszpachlować i wymalowac albo zrobić listwy do okoła.
Drugie rozwiązanie jest takie że kupujesz jakiś fajny klej montażowy na którym ustawisz ten parapet a jak wszystko wyschnie to do okoła szpare możesz zamaskować akrylem. Dzięki czemu szybko pozbędziesz się problemu a efekt będzie zadowalający.

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Stolarstwo moją pasją.
Pozdrawiam,

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Kuchenno-jadalniane parapeciki kwiatowe
« Odpowiedź #11 dnia: 01 Października 2015, 19:59:28 czas Polski »
Drugie rozwiązanie jest takie że kupujesz jakiś fajny klej montażowy


w Twoim wypadku jest to lepsze rozwiązanie .Farbę podrapać , klej cienko wetrzeć w cegły ,a potem dołożyć wiecej .


Klo - daj pręty bo taki parapet może Ci  sie  odkleić  razem z pierwszą warstwą cegły

Klo

  • Gość
Odp: Kuchenno-jadalniane parapeciki kwiatowe
« Odpowiedź #12 dnia: 01 Października 2015, 20:27:54 czas Polski »
@Henry
To będzie lity kloc. :) Akacja lub jesion. Sezonowany ponad 5 lat. Muszę tylko wybrać gatunek i dać flaszkę. :)

@Tomekz
Nie będę dawał pianki. :)
Jak pisałem, montaż na pręty gwintowane. Myślę, że 3 szt. fi 30, dł. 500 wklejone w ścianę, powinno to utrzymać. Chociaż mam obawy. Dlatego rozważam dodatkowe zastrzały po bokach.

Offline MIEZIOlu

Odp: Kuchenno-jadalniane parapeciki kwiatowe
« Odpowiedź #13 dnia: 01 Października 2015, 20:48:17 czas Polski »
Dziekuje Panowie za rady, wsyzstkie biore pod uwagę i na bieżąco pokaże rezultaty... Dodatkowo zamierzam powierzchnie materialu zaolejowac bezbarwnym olejem i nastepne pytanie czy taka powierznie mozna jeszcze jakos dodatkowo wykonczyc... Np wosk? Czy olej tak mi wykonczy powierzchnie ze aż bedzie przyjemna w dotyku? Mam nadzieje ze wiecie oco mi chodzi :)
Dłubać każdy może, ale co wydłubiesz to już od Ciebie zależy...

Offline Henry

Odp: Kuchenno-jadalniane parapeciki kwiatowe
« Odpowiedź #14 dnia: 01 Października 2015, 22:19:36 czas Polski »
Jak robiłem blat biurka to na olej dałem jeszcze wosk - jest przyjemnie gładko-satynowe  8)