Drobna uwaga.
Osobiście zamiast pianki montarzowej niskoprężnej użyłbym (i użuwam) pianki-kleju do przyklejania styropianu (izolacji na elewacje).
Po pierwsze mocniej trzyma, po drugie nie pręży.
I jeszcze jedno. Przed przyklejeniem zaimpregnuj dolną część parapetu tak aby nie był narażony na działanie wilgoci.
Pojawią się zdania że wilgoci nie powinno tam być, ale tu zadziałąć może prawo Murphiego.
Zabezpieczenie spowoduje ustabilizowanie materiału i nie będzie się kręcił.
Powodzenia