Ja najczęściej ścinam frezem r2 z łożyskiem ale przy obrzeżu 0,8 mm jest to trochę za duży promień. Przydałby się trochę mniejszy. Wystarczy dorobić stopę do frezarki np z twardego panela podłogowego i stopa jedzie po płycie, łożysko po obrzeżu a frez robi swoje. Ścinałem też frezem prostym tylko tak jak piszesz nie da się jechać frezarką równo po powierzchni 18mm więc robiłem tak, że płytę mocowałem ściskami do stołu w pionie i na stół kładłem formatkę po której jechała stopa frezarki. Wszystko było pod kątem 90 stopni więc łożysko jechało po płycie a frez prosty ścinał obrzeże.
Przydaje się frezarka z precyzyjną regulacją. Ja po prostu ustawiam za wysoko, przejeżdzam jakiejś 5cm i sprawdzam ile bierze. Obniżam odrobinę i znowu test aż jest ok.