cześć Forumowicze,
w przeciwieństwie do pracy przy stali , to w obcowaniu z drewnem jestem zupełnym nowicjuszem. Cała moja wiedza na ten temat pochodzi z filmów na youtube

no to czas wypłynąć na nieznane wody.
Zanim podejmę się stworzenia czegokolwiek w części mieszkalnej domu postanowiłem zacząć od kotłowni

Na pierwszy rzut idą stoły robocze z dębu.
Jutro start. Zacznę od stworzenia klejonki, z której zrobione będą blaty. I tu nasuwa mi się pierwsza wątpliwość. Długość najdłuższego blatu to 160cm, więc najpierw będę musiał pokleić deski wzdłuż. Długość posiadanych przeze mnie desek to ok100cm. Czy jest jakaś zasada z ilu części powinna składać się taka wzdłużna klejonka? czy ma to być np. 2 częśći po 80cm, czy 4 po 40cm.... czy ma to w ogóle jakieś znaczenie? z góry dziki za podpowiedź.
No i będę musiał pokombinować ponieważ mój najdłuższy ścisk ma 150cm czyli zbyt mało.
oto miejsce gdzie staną stoły i mój plan
