Strasznie to zrobio się skomplikowane, a kolega pyta się tylko jak zamontować listwy przypodłogowe.
więc po kolei:
1. Docinasz listwę do wymiaru, jeśli trzeba połączyć na długości to łączysz zacinając je pod kątem 45 stopni.
2. Zaopatrujesz się w coś tego typu:
http://www.screwfix.com/p/trend-snappy-countersink-plug-cutters-4-piece-set/11292Przepraszam że wersja z Anglii, ale z pewnoscią koledzy podpowiedzą gdzie kupić w Polsce coś podobnego.
3. Przykładasz listwę do ściany i nawiercasz listwę tym wiertłem, zagłębiając grubszą część na około 7mm, ale tak by wiertło zaznaczyło ślad na ścianie.
4. Odejmujesz listwę i nawiercasz w ścianie otwór i montujesz kołek plastikowy lub drewniany.
5. Przykładasz listwę z powrotem i przykręcasz wkrętami.
6. Przy pomocy tego drugiego elementu wykonujesz kołeczki do zakołkowania otworów w listwach i zakrycia wkrętów.
Bardzo ważne jest aby kołki wykonać z tej samej listwy (z elementu odcętego) w której będą zaślepiane otwory. Dzięki temu będą prawie niewidoczne.
Trzeba pamiętać również aby kierunek włókien w kołeczku zgadzał się z kierunkiem włókien listwy.
Przy wykonywaniu kołeczka będzie on lekko sfazowany, co pozwoli łatwo go wbić.
No i teraz są dwie ocje. Można je wkleić, albo wbić na sucho.
Nadmiar kołeczka usuwamy przy pomocy ostrego dłuta. Proponuję popraktykować na odpadzie i zwrócić uwagę jak się zachowuje kołeczek w zależności od układu włókien i kierunku odcinania nadmiaru.
Po montażu, odcięciu i zaszlifowaniu pozostaje tylko polakierowanie.
Jeżeli z jakichś powodów będzie potrzeba usnięcia kołeczka, wystarczy wziąć wkręt i wkręcić go w środku kołeczka. Wkręcając go do oporu oprze się on o główkę wkręta montującego listwę do ściany, wkręcają go dalej spowoduje wysunięcie sie kołka. Proste.
Powodzenia