11 Luty 2026, 07:34:14 czas Polski

Autor Wątek: Zagadka - Krok po kroku  (Przeczytany 9187 razy)

Offline jurd

Odp: Zagadka - Krok po kroku
« Odpowiedź #45 dnia: 03 Grudzień 2015, 17:27:28 czas Polski »
Cytuj
Nie masz żadnego płaskownika? Kawałek blachy?
Okap tylko z jednej strony?

Oglądałeś w Sketchupie? Okapu w ogóle miało nie być. Postanowiłem ten występ (pióro deski) zostawić by łatwiej było podnosić wieko. Niestety, nie mam żadnego kawałka żelastwa, który by się nadał.

Cytuj
Linę jutową kupisz za grosze w budowlanym.


Jedyny budowlany w moim mieście To LM. Tam nie mają. W sumie fajnie, że jest ale wykończyli konkurencję i zostało tylko kilka sklepów branżowych ale akurat bez lin i sznurów. Jutro się kopsnę do pobliskiej wsi do Rolnika i znowu na złom :D.

Klo

  • Gość
Odp: Zagadka - Krok po kroku
« Odpowiedź #46 dnia: 03 Grudzień 2015, 17:33:43 czas Polski »
Linę kupisz również w ogrodniczym, a kawałek blachy w jakimś zakładzie ślusarskim lub na złomowisku.

kozio

  • Gość
Odp: Zagadka - Krok po kroku
« Odpowiedź #47 dnia: 03 Grudzień 2015, 19:07:56 czas Polski »
w moim mieście To LM
Ja kupiłem w LM

Offline Endrjou

Odp: Zagadka - Krok po kroku
« Odpowiedź #48 dnia: 03 Grudzień 2015, 21:37:10 czas Polski »
Kufer żeglarski. Sznur jako rączki ale nie wiem po co te okucie.

Offline darkowski

Odp: Zagadka - Krok po kroku
« Odpowiedź #49 dnia: 03 Grudzień 2015, 21:44:49 czas Polski »
Kufer żeglarski. Sznur jako rączki ale nie wiem po co te okucie.

Sorry musiałem :D
Ciąć, czy nie ciąć? Oto jest pytanie.

Offline Endrjou

Odp: Zagadka - Krok po kroku
« Odpowiedź #50 dnia: 03 Grudzień 2015, 21:49:17 czas Polski »
Tak to jest jak sie chce odpowiedziec po przeczytaniu tylko 1 strony :D

Offline jurd

Odp: Zagadka - Krok po kroku
« Odpowiedź #51 dnia: 04 Grudzień 2015, 17:37:58 czas Polski »
Byłem dzisiaj z dzieciakiem na złomowisku i nie miałem serca chodzić z nim w błocie by coś wyszukać, chociaż chłopak był wniebowzięty! To jednak ja musiałbym myć jego buty :(. Muszę odczekać aż będzie miał lekcje o odpowiedniej godzinie i wtedy wyruszę sam szperać! Z liną jest większy problem. Znalazłem super tanio w necie, tylko oczywiście wysyłka wychodzi drożej niż towar.

Pól puszki nitro wystarczyło na skrzynię bez dna ale u nas deszcze i śniegi są bardzo chemiczne oraz żrące więc jeszcze jeden litr by się przydał. Nitro ma jednak to do siebie, że strasznie "wali". Mając zajętą całą powierzchnię roboczą przez tą skrzynię postanowiłem w czasie schnięcia zrobić małego JIGa do frezareczki Dremel. Wkrótce w SAMach!
Jutro drugie malowanie nitro i jeśli się uda to wystawienie skrzyni na zewnątrz. Piszę "jeśli się uda" bo całość naprawdę trochę waży! Nie dziwię się, że na potrzeby filmu były zmontowane  tylko 2 strony skrzyni. Wyobraźcie sobie jak w egipskim upale musicie powtarzać jakąś scenę ze skrzynią kilkanaście razy...

Offline lemonmint

Odp: Zagadka - Krok po kroku
« Odpowiedź #52 dnia: 04 Grudzień 2015, 17:56:16 czas Polski »
A zrób nad kufrem daszek (mini wiatę), tak jak nad sprzętem p.poż. Nie będiesz się mordował ze śniegiem gdy piasek będzie najbardziej potrzebny.
Pozdrawiam.

Offline jurd

Odp: Zagadka - Krok po kroku
« Odpowiedź #53 dnia: 04 Grudzień 2015, 18:42:32 czas Polski »
Cytuj
A zrób nad kufrem daszek (mini wiatę), tak jak nad sprzętem p.poż. Nie będiesz się mordował ze śniegiem gdy piasek będzie najbardziej potrzebny.
Nie no, nie mieszkam w górach ;). Jeszcze nie wiem gdzie to ustawię ale na pewno musi być w newralgicznym miejscu. Mam cały podjazd pod takim kątem, że jak jest trochę zimniej to trzeba sypać pod koła. Coś wymyślę!

Klo

  • Gość
Odp: Zagadka - Krok po kroku
« Odpowiedź #54 dnia: 04 Grudzień 2015, 19:26:32 czas Polski »
Zamontuj wyciągarkę. ;)

Offline jurd

Odp: Zagadka - Krok po kroku
« Odpowiedź #55 dnia: 04 Grudzień 2015, 21:14:17 czas Polski »
2 razy w ciągu kilku lat była. Miałem wtedy podjazd z żużlu a teraz mam puzle ;)

Offline jurd

Odp: Zagadka - Krok po kroku
« Odpowiedź #56 dnia: 08 Grudzień 2015, 21:06:49 czas Polski »
Wyniosłem ją na zewnątrz bo zajmowała mi prawie cały stół montażowy. Ciężka była cholera strasznie. Szacuję na jakieś 50-60kg ale dałem radę! Teraz będę się bał, że sąsiedzi podkablują ;).

Teraz rozumiem te 2 strony skrzyni na planie Indiany. A trzeba powiedzieć, że prawdziwa była 25% większa i chyba z desek "calówek"!
« Ostatnia zmiana: 08 Grudzień 2015, 21:10:25 czas Polski wysłana przez jurd »

Offline Morświn

Odp: Zagadka - Krok po kroku
« Odpowiedź #57 dnia: 08 Grudzień 2015, 21:31:26 czas Polski »
Szkoda ze nadruk w takiej postaci, tak to ladna skrzynia

Offline lemonmint

Odp: Zagadka - Krok po kroku
« Odpowiedź #58 dnia: 11 Grudzień 2015, 10:18:40 czas Polski »
Uważaj, możesz podpaść pod Art. 256. Propagowanie faszyzmu lub totalitaryzmu, Kodeksu Karnego.
Rozumiem, że to tylko niewinne nawiązanie do fajnego skądinąd filmu, ale jak trafisz na nadgorliwca?
Pozdrawiam

Offline jurd

Odp: Zagadka - Krok po kroku
« Odpowiedź #59 dnia: 11 Grudzień 2015, 15:39:57 czas Polski »
Cytuj
ale jak trafisz na nadgorliwca?
Zamaluję i narysuję gołąbka pokoju albo coś...