Witam,
proszę Was o poradę w kwestii grubościówki, a mianowicie jej pracy. Od pewnego czasu (maszynę mam już ponad 2 lata) podczas strugania na grubościówce na desce wpuszczonej pozostają ślady większego o kilkadziesiąt milimetrów zbioru na jej początku i końcu. Mam swoją teorię na ten temat, ale chciałbym ją skonfrontować z Wami. Myślę, że już czas najwyższy podciągnąć naciąg rolek posuwu, bo być może za słabo dociskają materiał jak pracują same, nie w parze, co tłumaczyłoby to, że na początku i końcu deski zostają ślady większego zbioru. Nie jest to kłopotliwe, ale trzeba potem deskę szlifować w tych miejscach na płasko, co zajmuje trochę czasu. Różnica w zbiorze jest wyczuwalna pod palcami i lekko widoczna. Po zalakierowaniu rzuca się delikatnie w oczy. Co według was może być powodem? Dodam, że wyrówniarka spełnia swoją funkcję idealnie. Pozdrawiam.