ZALETY:
- Ukośnica fabrycznie dobrze złożona
- Nowe urządzenie sprawia solidne wrażenie, wszystko porządnie poskręcane. Żadnych niepokojących luzów
- Również mechanizm posuwu wydaje się dopracowany. Żadnego luzu podczas przesuwania.
- Duży rozmiar tarczy + posuw dają spory zakres cięcia.
- Wysuwane podpórki boczne mają na końcach proste ograniczniki. W połączeniu z blokowaniem podpórek w dowolnym miejscu wysunięcia dostaję prosty ogranicznik do seryjnych cięć na zadaną długość (max 500 mm).
- Możliwość precyzyjnego skalibrowania pochylenia agregatu. Po krótkiej kalibracji udało się uzyskać dokładny kąt prosty 90 stopni między tarczą i stołem.
- Całkiem cicha
- Regulowany obrót rączki zwiększa ergonomiczność urządzenia
- Wymiana tarczy za pomocą jednego klucza imbusowego, dzięki możliwości zblokowania mechanizmu tarczy (przycisk na agregacie)
- Regulowana głębokość cięcia pozwala na wykonywanie wrębów za pomocą seryjnych cięć poprzecznych na zadanej głębokości (jednak ustawienie głębokości na zasadzie prób i błędów. Brak jakiejkolwiek miarki)
- Fabryczna gwarancja 36 m-cy (przy zakupie na fakturę 18 m-cy).
WADY:
- Silnik nie posiada hamulca. Tarcza kręci się jeszcze przez parę sekund po odłączeniu zasilania. Na szczęście dzięki zamontowanej osłonie tarczy nie wpływa to moim zdaniem znacząco negatywnie na bezpieczeństwo
- Załączony worek na wióry nie zbiera praktycznie żadnych wiórów
- Po podłączenie w to miejsce odciągu w formie odkurzacza, niewielka poprawa. Nadal większość urobku ląduje wokół maszyny.
- Laser raczej jako dodatkowy bajer niż faktyczna, użyteczna funkcja
- Obracanie stołu w lewo lub w prawo - stół 'klika' przy typowych nastawieniach (-45st, -22,5st., 0st., +22,5st., +45st., +60st.) natomiast nie jest to super precyzyjne. Należy zawsze dodatkowo skontrolować czy stół ustawił się pod zadanym kątem.
- Dziwnie poprowadzony przewód zasilania, minimalnie ociera o obudowę przy korzystaniu z maksymalnego posuwu agregatu (problem w przypadku cięcia bardzo szerokich desek, bliżej 300mm)
PODSUMOWANIE:
Uważam tą ukośnicę za bardzo udaną alternatywę do warsztatu hobbysty dla markowych urządzeń. Najtańsze porównywalne maszyny jeśli chodzi o wielkość tarczy i zakres cięcia kosztują min. 1,5-2 razy więcej. Natomiast przy promocyjnej cenie 699 zł, różnica to prawie 3 krotna (do najtańszego Metabo, który uznaję za semi-markowe urządzenie). Solidny Bosch to wydatek już ponad 3k zł.
Przykładowo:
METABO KGS 305 M - ok 1600 zł
Bosch GCM 12 SDE - ok. 3200 zł
DXT Makita LS1216L - ok. 3300 zł
DeWalt DWS780 - ok. 3900 zł.
Największa różnica w stosunku do markowych urządzeń, jeśli chodzi o użyteczność to konieczność poświęcenia więcej czasu przy ustawianiu maszyny aby uzyskać zadany kąt cięcia.