Tak ponad 15 lat temu rozpadły(zadłuzyły, co było początkiem Rozpadu ) się warsztaty szkolne w mojej miejscowości.
Podpisano kontrakt na zlecenie wykonania kilkuset elementow bez wcześniejszej Analizy opłacalności.
Okazało się, że element tak nietypowy, że trzeba było zakupić sporo drogich równie nie typowych noży i frezow.
Koniec końców okazało się, że szkoła za jeden element otrzymała x złotych a wykonanie elementu kosztowało x+ 5
wysłane przy użyciu tapatalk