06 Lipca 2026, 23:05:56 czas Polski

Autor Wątek: Witam  (Przeczytany 3208 razy)

Offline Danielo

Odp: Witam
« Odpowiedź #15 dnia: 06 Lutego 2016, 20:07:27 czas Polski »
Właśnie wiem o tym, gadałem z ludźmi którzy robią ładne drzwi schody i nie wiem co jeszcze, do tego co ciekawe na starych  maszynach- wyrówniarka gróbościówka frezarka formatówka czopiarka. Bez tego całego odmużdżającego badziewia typu CNC itp gdzie zakłady w naszej okolicy doszły już do takiej precyzji że jeden odpowiada za ustawienia kilku maszyn a później podstawiają tzw. operatora który wie że tą płytę kładzie tam, potem dociska,wciska ten guzik, tamten ,następny. Niewiem czy taki człowiek może wogóle mówić że pracuje jako stolarz..
Problem  w tym że goście o których wyżej pisałem nie są nawet w stanie przyjąć mnie na umowę o pracę , kwestii zarobku nawet nie poruszałem. Mam żonę dwójkę dzieci nie stać mnie na to żeby pracować bez umowy albo na śmieciówce, no nie za 1500-1800zł... Dlatego też pytałem czy może ktoś nie wie jaki zakład w mojej okolicy funkcjonuje tak aby robić coś ciekawego, ale też zarobić.

Offline tomasko

Odp: Witam
« Odpowiedź #16 dnia: 06 Lutego 2016, 22:52:19 czas Polski »
Witaj i powodzenia w tym co robisz 8)
Jak jestem to jestem , a jak mnie nie ma to mnie nie ma.

Offline Mack

Odp: Witam
« Odpowiedź #17 dnia: 07 Lutego 2016, 10:05:01 czas Polski »
Witam, Cię również, fajne prace.
A odnośnie zapytania  - nie myślałeś, żeby być sobie samemu szefem? w sumie masz talent, doświadczenia ci nie brakuje, miejscówe też (garaż). Wiem, że ryzyko spore (opłaty i inne haracze). A może próbuj coś na początek po godzinach działać i jak stwierdzisz, że jesteś w stanie się z tego utrzymać to wtedy przejdź na swoje, stopniowo małymi kroczkami. Przecież nie zaczynasz od zera, zaplecze już masz :)

Offline Danielo

Odp: Witam
« Odpowiedź #18 dnia: 07 Lutego 2016, 14:19:03 czas Polski »
Cały czas o tym myślę, problem w tym że o ile umie zrobić to sprzedać już nie za bardzo. Drugi ból jest tatki że rozpocząłem budowę domu dla mojej rodzinki i boję się zamrażać gotówkę w firmie która nie wiadomo czy wypali. Ale jeszcze ostatniego słowa nie powiedziałem, cały czas myślę nad tym, gorzej z realizacją, ale może kiedyś..

mily68

  • Gość
Odp: Witam
« Odpowiedź #19 dnia: 07 Lutego 2016, 21:32:07 czas Polski »
Budowa domu to spore wyzwanie dla budżetu i czasu - wiem po sobie. Tym bardziej trzymam kciuki.
P.S. Gdybyś potrzebował pokrycia na dach mam dobrego i rzetelnego dostawcę z dobrymi cenami.