Właśnie wiem o tym, gadałem z ludźmi którzy robią ładne drzwi schody i nie wiem co jeszcze, do tego co ciekawe na starych maszynach- wyrówniarka gróbościówka frezarka formatówka czopiarka. Bez tego całego odmużdżającego badziewia typu CNC itp gdzie zakłady w naszej okolicy doszły już do takiej precyzji że jeden odpowiada za ustawienia kilku maszyn a później podstawiają tzw. operatora który wie że tą płytę kładzie tam, potem dociska,wciska ten guzik, tamten ,następny. Niewiem czy taki człowiek może wogóle mówić że pracuje jako stolarz..
Problem w tym że goście o których wyżej pisałem nie są nawet w stanie przyjąć mnie na umowę o pracę , kwestii zarobku nawet nie poruszałem. Mam żonę dwójkę dzieci nie stać mnie na to żeby pracować bez umowy albo na śmieciówce, no nie za 1500-1800zł... Dlatego też pytałem czy może ktoś nie wie jaki zakład w mojej okolicy funkcjonuje tak aby robić coś ciekawego, ale też zarobić.