Prawdą jest co rzeczą, że mężczyzna jeśli powie że coś zrobi - to on to zrobi...
I tak oto po 2 latach zabieram się za remont schodów.
Tutaj wklejam link do wpisu z grudnia 2013 roku, gdzie pytałem o poradę co do wykonania:
http://forum.domidrewno.pl/hyde-park-did/schody-do-odnowienia/msg7933/#msg7933Padło jednak na zabudowanie obecnych schodów, poprzez bezpośrednie nałożenie na nie nowego materiału. Najchętniej to rozwaliłbym całość i zrobił nową konstrukcję, bo tutaj wszystko krzywe. No ale moje schody to sufit nad schodami sąsiada - taka wiejska incepcja

Założenie mam proste: osadzić boczne wangi, wpasować trepy i podstopnice.
Wymiar trepa: +/- 800mm x 270mm x 35mm / X 16 szt.
Wymiar podstopnicy: +/- 800mm x 180mm x 20mm / X 16 szt.
Wymiar wangi na ścianę: +/- 52000mm x 250mm x 20mm / x 2 szt.
Materiał - jodła - 70mm x 5000mm
Pociąłem deski na odcinki długości +/- 900mm, następnie odrysowałem linie cięcia dla odpadu, i wyznaczyłem mniej więcej środek materiału. Rozciąłem kawałki na pół, co pozwoliło mi przestrugać je na heblarce. Strugałem je raz, max 2 razy jedną stronę, tak by tylko ją wyrównać, i strugnąłem jeden kant.
Na pilarce ustawiłem culagę na 38mm, i rozciąłem deski, zaczynając od przestruganego kantu. W efekcie otrzymałem kantówkę o wymiarze +/- 65mm x 38mm.
Ułożyłem materiał w wymiar +/- jaki mi odpowiada. Wyszło 5 kawałków na trepa, i po przejechaniu frezem zostaje jakieś 2-3 cm odpadu. Więc nie jest źle. Materiał klejony jak widać na mikrowczep.
Następne w kolejności będą wangi. Prawdopodobnie wykonam je w 2 elementach: 255cm + 255cm. Nie mam możliwości wymanewrować 500cm

Postaram się dokumentować postęp prac.