Jako, że jestem amatorem, to kupuję amatorskie narzędzia.
Kiedyś dawno w trakcie budowy posiadałem Dymę, tę mocniejszą wersję, ale niestety została mi ukradziona.
Teraz kiedy zainteresowałem się mocniej pracami stolarskimi trzeba było kupić nową pilarkę stołową.
Wybór padł na Dedrę ze względu na moc silnika 2200W.
Pilarka nie jest żadną rewelacją, ale z dobrą ostrą tarczą z węglikiem tnie dobrze.
Nie jest to wyścigowa maszyna, przy cięciu grubszych desek trzeba z czuciem przesuwać materiał.
Nie przegrzewa się, termik nie wyrzuca.
Piła nie ma bicia, pracuje stabilnie i dość cicho.
Tarcza piły jest bezpośrednio na wale silnika.
Jako pilarka do domowych prac sprawdzi się.
Obrzynałem na niej wszystkie deski na obicie dachu wiaty, dała radę bez problemu.
Urobek z piły odprowadza bardzo dobrze, nie zapycha się.
Wystarczy podstawić wiadro pod wylot wiórów a 90% trafia do wiadra.
