SpecPiotr ma rację, jego pomysł jest najbardziej praktyczny i najtańczy. Dlaczego:
Wyjaśniam:
- minimalne koszty: praktycznie płyta z przodu (dwa boki i front), ewentualnie wzmocnienia po bokach, zawiasy i rurka z rozetkami
- najwięcej miejsca na ubrania
- piszesz że niezagospodarowany środek: a ja bym tam wstawił deskę do prasowania lub odkurzacz
W twoim pomyśle napotykam na następujące problemy:
- przy głębokości 400mm, odchodzi front 18mm, odchodzi podwójny profil ramy cargo (przód i tył) minimum 40mm (2x20mm choć wydaje mi się że powinno być więcej), co daje na ubrania 342mm, to troszeczkę więcej niż karta A4.
- jak chcesz rozwiązać kwestię wysuwanej części od strony okna, z rysunku widać że jest tam parapet, zazwyczaj pod parapetem jest kaloryfer (chyba że jest podłogówka, albo zrezygnowano z kaloryfera), będziesz robił odstęp, zaślepkę ...
- stosunek ilości schowanych ubrań w stosunku do ceny zabudowy jest niekorzystny, albo robisz dobrze i stosujesz dobry materiał, wtedy nic się nie będzie rozjeżdżało, albo nie rób wcale, przy półśrodkach na początku będzie fajnie, ale później może być różnie.
Rozumiem, że podchodzisz ambitnie to tego tematu, ale naprawdę zweryfikuj swe założenia, czasem nie warto zbytnio kombinować, lepsza jest prostota.
Niestety nie mogę ci zaproponować alternatywnego rozwiązania, do tych które już koledzy z forum przedstawili. Realizowałem już różne nietypowe zlecenia, stwierdzam, że jeśli ktoś chce coś nietypowego musi zapłacić, nie warto wymyślać super nowości jeżeli jest już coś sprawdzonego, warto korzystać z gotowych rozwiązań jak np. cargo, ale to kosztuje i tym klient musi się liczyć.