Ja trochę swoją ciąłem - ale wpierw wymieniłem na inny egzemplarz, bo pierwsza miała wady w odlewie blatu stołu i bijącą tarczę.
Druga z kolei przy wysuwaniu i wsuwaniu tarczy pracuje tarczą na boki - już wykminiłem, że gwintowana szpilka, po której przesuwa się agregat, jest krzywa (element nr 104) i wysłałem maila do serwisu. Z innych wniosków:
- muszę podregulować rozszerzenia stołu, bo niecały milimetr rozszerzenie tylne wystające ponad blat czasem przyblokuje materiał, co widać potem na rzazie.
- tarcza faktycznie kiepskawa - rzaz niezbyt ładny, dość mocno szarpie sklejkę - nawet mimo taśmy klejącej wzdłuż potrafi wyrwać tu i ówdzie drzazgę, jeśli ciąć w poprzek
- culaga super
- wysuwane poszerzenie super - ciąłem formatki na ponad 45cm szerokie i jeszcze ze sporym zapasem
- ewidentnie brak soft startu - da się takie coś dorobić między wtyczką, a gniazdkiem? Nie chcę ingerować w elektrykę piły.
- stelaż bardzo stabilny
- klin poluzuj i popracuj nim - przy wysunięciu maks powinien być zgodnie z tarczą, ale wystarczy, że się źle ułoży i idzie w bok. Gorzej przy wsuniętym - nie wiem, czy się da ustawić, bo mi się jeszcze nie udało (dźwignia zaciskowa nawet nie zaciska wówczas do końca)
- sprawdzaj co jakiś czas osłonę tarczy - raz niechcący w nią uderzyłem materiałem, wysunęła się śruba z wgłębienia częściowo i po włączeniu piły jak pizgło... Dobrze, że tylko lekko starta skóra na ręce, a osłona lekko tylko przytarta tarczą.