06 Maja 2026, 00:31:40 czas Polski

Autor Wątek: Obudowa kominka  (Przeczytany 7280 razy)

Offline HanSolo

Obudowa kominka
« dnia: 30 Marca 2016, 09:55:24 czas Polski »
Cześć.
W mojej chatce majster postawił mi kominek z płaszczem wodnym.
Niestety fachowiec za zabudowę krzyknął 3K a mnie nie stać, więc będę robił sam.
I mam pytania:
Na kominku mam fabryczną izolację termiczną, więc ciepło wydzielane jest tylko przez szybę i przewody kominowe. Sama obudowa jest zimna. Czy robiąc obudowę z płyt k/g  muszę robić izolację termiczną czy już nie ma takiej potrzeby? Czy z przewodu kominowego będzie tyle ciepła, że coś się może wypaczać (na tyle kominka jest komin a boki będą z płyt)?

I jeszcze jedno. Majster nie zrobił odpływu awaryjnego do zbiornika wyrównawczego. Czy tak może być? Czy taki odpływ jest niezbędny w przypadku zagotowania płynu?
Z góry dziękuję za info.

Offline amciek

Odp: Obudowa kominka
« Odpowiedź #1 dnia: 30 Marca 2016, 11:32:28 czas Polski »
Hej,

W domu, ktory wynajmuje jest kominek i ma ocieplenie zarowno kominka jak i sama zabudowa jest rowniez ocieplona. Na zewnatrz gdzie bys nie dotknal to obudowa kominka jest zimna.
Z praktycznego punktu widzenia to wokol drzwiczek, tam gdzie bedziesz odkladal pogrzebacz zrob jakis kamien - cos co latwo bedzie sie mylo.
Kiedys wydawalo mi sie, ze kominek = kotlownia wewnatrz salonu to kiepski pomysl, ale teraz po sezonie korzystania z tego wynalazku uwazam, ze to poroniony pomysl. Nie wiem co tchnelo Cie zeby zrobic sobie kominek w domu ale albo musisz byc fanatykiem ognia, dymu i brudu albo jeszcze nie wiesz w co sie wepchales ;)
To bylo dobre za czasow jak ludzie mieli lokaja do sprzatania.

mily68

  • Gość
Odp: Obudowa kominka
« Odpowiedź #2 dnia: 30 Marca 2016, 11:52:22 czas Polski »
Popieram przedmówcę ale nie wiemy co kierowało autorem wątku - czy głupota (moim i nie tylko moim zdaniem) czy alternatywa dla węgla...

Offline HanSolo

Odp: Obudowa kominka
« Odpowiedź #3 dnia: 30 Marca 2016, 11:59:32 czas Polski »
Ja wam dam głupotę.
Domek jest letniskowy z opcją zimowych wizyt.
Innej opcji grzania nie mam. Nie mam gdzie postawić pieca. Musiałbym dobudować kotłownie.

akwa-stolarz

  • Gość
Odp: Obudowa kominka
« Odpowiedź #4 dnia: 30 Marca 2016, 12:28:12 czas Polski »
A ja się nie zgadzam.. Kominek to świetna sprawa.  Zdaję sobie sprawę, że używanie go jako jedynego źródła ciepła może być uciążliwe ale jako dodatkowe źródło jest całkiem spoko.
Ja stawiam kominek aby wspomóc ogrzewanie główne jesienią i wiosna. W dodatku jako   stolarz hobbysta będę miał sporo odpadów drewna których w głównym piecu nie Spale.
Co do pytania, to daj dodatkową izolację po całości. Rozgrzewanie się zabudowy z KG potem stugniecie doprowadzi do pęknięć na łączeniach. 

BTW.  3 tysiące za obudowę?  jak miała wyglądać?  Nie rozumiem tych cen

m_kola

  • Gość
Odp: Obudowa kominka
« Odpowiedź #5 dnia: 30 Marca 2016, 12:50:16 czas Polski »
Wobec postu kolegi amciek również jestem głupi.
Ja sobie wybudowałem dom z kominkiem! Co za kretynizm! Ale nie, czekaj.. ja sobie to chwalę! Ogrzewam dom kominkiem z grawitacyjnym rozprowadzeniem ciepła. Kominek jest szczelny (mogę go zdusić zamykając wszystkie klapy). Owszem, na suficie przy kratkach zaczyna być widoczne zaciemnienie. Po 5 latach!
Co do sprzątania. 2x w roku myję szybę specjalnym środkiem do tego przeznaczonym. Pryskam, odczekam aż zadziała, wycieram. Całość trwa pół godziny. Masakra, no naprawdę... Przy wyciąganiu popiołu otwieram wlot powietrza od dołu i komin na 100%. Wszystko co ma się podnieść i nakurzyć idzie w komin, reszta na szufelkę i do wiaderka. I tak raz na 4 dni. Przeżyję.
Zanim zaczniecie wyzywać ludzi od głupków zastanówcie się czy odpowiadacie mu na pytanie czy bijecie tylko pianę? Może to nie posiadacze kominków są głupi tylko Wy macie skopane kominki i/lub nie potraficie się tym posługiwać? Więcej samokrytyki panowie.

A teraz odpowiadając na pytanie autora wątku:
Tak, musisz obudowę również wyizolować. Robisz to wełną skalną z aluminiowym ekranem. Z samego komina ciepło może być ogromne (rzędu 500 stopni), nie wspominając o sytuacji pożaru sadzy (1000 stopni) zatem nie oszczędzaj tych kilkudziesięciu/set złotych na tym - nie warto.
Co do odpływu odpowiedz sobie sam: gotuje się woda w naczyniu wyrównawczym i zaczyna parować. Para nie uchodzi i zwiększa się ciśnienie. Co się dzieje jak jest za duże? Przeradza się w duży problem, widziałem skutki tego u sąsiada. Nie fajne.
Jeśli świadomie z tego rezygnujesz to pamiętaj, że nie możesz doprowadzić do zagotowania się wody w układzie a bardzo łatwo może to nastąpić w przypadku braku prądu kiedy to odbiór ciepłej wody zostaje zatrzymany.

Offline HanSolo

Odp: Obudowa kominka
« Odpowiedź #6 dnia: 30 Marca 2016, 13:18:50 czas Polski »
Układ jest otwarty, na dolocie (czy jak to się nazywa). Na pięterku mam zbiornik wyrównawczy który jest podłączony do dolnego zaworu w piecu. Czyli teoretycznie ciśnienie powinno się rozejść.

Offline wronks

Odp: Obudowa kominka
« Odpowiedź #7 dnia: 30 Marca 2016, 13:32:35 czas Polski »
Nie wiem co tchnelo Cie zeby zrobic sobie kominek w domu ale albo musisz byc fanatykiem ognia, dymu i brudu albo jeszcze nie wiesz w co sie wepchales
To bylo dobre za czasow jak ludzie mieli lokaja do sprzatania.
Ha, ha, ha! A to dobre!

HanSolo, koniecznie zrób izolację. Co prawda w kominkach z płaszczem wodnym temp. spalania jest niższa niż w kominku tradycyjnym, jednak na bezpieczeństwie nie wolno oszczędzać (zwłaszcza że koszt nie będzie duży).

Offline Yar0

Odp: Obudowa kominka
« Odpowiedź #8 dnia: 30 Marca 2016, 13:41:55 czas Polski »
Zabudowa kominka welna to wieksza zbrodnia od pracy w mokrym drewnie:-) Welna bardzo szybko sie rozsypuje, pyli jest szkodliwa dla zdrowia. Przynajmniej zabuduj kominek plytami krzemianowo wapiennymi. Najlepiej wykonac obudowe z materialow ktore akumuluja cieplo. Ja wiekszosc obudowy wykonalem z cegly, nagrzewa sie dlugo ale tez potem jakis czas oddaje cieplo.
 Mam kominek w domu jako jedyne zrodlo ciepla, biale sciany w domu i dopiero teraz bede malowal sciany pierwszy raz od 2011 roku. I wcale nie sa okopcone, moge wrzucic zdjecia. Kase jaka oszczedzam w porownaniu do gazu, cieplo ktore mi daje kominek rekompensuje mi wszelkie prace zwiazana z praca kolo kominka.

mily68

  • Gość
Odp: Obudowa kominka
« Odpowiedź #9 dnia: 30 Marca 2016, 13:45:52 czas Polski »
Są tacy co sobie chwalą i tacy co narzekają (być może właśnie mają coś skopane). Ciężko stwierdzić czy ekipa wykonuje prawidłowo swoją robotę bez doświadczenia i fachowej wiedzy.
Zazdroszczę tym z Was którzy są zadowoleni. Ja wolę nie ryzykować.
I nie kłóćmy się.
Z szacunkiem dla kolegów :)

Offline amciek

Odp: Obudowa kominka
« Odpowiedź #10 dnia: 30 Marca 2016, 14:16:49 czas Polski »
Wobec postu kolegi amciek również jestem głupi.
kolego HanSolo - nikogo nigdzie nie nazwalem glupim!. Moj post wyraza wylacznie moja opinie na temat kominkow i w zadnym wypadku jesli ktos ma odmienne zdanie czy gust to nie obrazam nikogo!! Przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem moj post i wskaz mi w ktorym punkcie nazwalem kogos glupim!

m_kola - moze masz racje, ze kominek w tym moim domu jest jakis felerny (firmy CTM) bo ja po 4 h palenia szybe mam kompletnie czarna - nie widac czy sie pali czy nie. I nie ma tu znaczenia wilgotnosc drewna - pale sezonowanym przez 3 lata jak i swiezym - szyba tak samo sie brudzi. Popielnik trzeba oprozniac max co 2 dni bo jest po prostu maly. Przy wyciaganiu popiolu wszedzie w domu czuc, ze sie go czysci, poza tym odkurzanie + mycie podlogi wokol kominka to koniecznosc bo zawsze sie cos usypie.
Uzywam tego wynalazku wylacznie z powodow finansowych i tylko dlatego, ze drewno kosztuje mnie 100zl/kubik to akceptuje ta cala oprawe, ktora trzeba wykonac.
Wertowalem kiedys fora fanow kominkow zeby zrozumiec jak palic w tym moim ustroju i z watkow wywnioskowalem, ze sa ludzie, ktorzy lubia widok ognia i zapach palonego drewna. Jesli lubia i im to nie przeszkadza to mnie tym bardziej.

ps. zapomnialem o jeszcze jednym malo milym fakcie. trafila mi sie partia drewna z robactwem - dobre 2 tygodnie wlaczylem zeby wytepic pelzajace wszedzie robale. Teraz nie skladuje drewna w domu, a przynosze tyle ile trzeba z zewnatrz. O ile nie pada to jest luz, gorzej jak leje lub jest mroz.

akwa-stolarz

  • Gość
Odp: Obudowa kominka
« Odpowiedź #11 dnia: 30 Marca 2016, 14:18:16 czas Polski »
Yaro.  Kominek z płaszczem wodnym już fabrycznie jest ocieplony więc nie nagrzewa się z zewnątrz więc jak twoje cegły mają kumulowac ciepło?pozatym zadaniem takiej instalacji jest ogrzewanie wody w obiegu a nie salonu poprzez straty ciepła.  do izolacji użyj płyt o których mówił m_kola

Offline amciek

Odp: Obudowa kominka
« Odpowiedź #12 dnia: 30 Marca 2016, 14:22:25 czas Polski »
hanSolo - Synonimy słowa poroniony: nieudany, niefortunny, nietrafiony, chybiony, niewydarzony, niecelny.
Ale nie glupi!

Offline Yar0

Odp: Obudowa kominka
« Odpowiedź #13 dnia: 30 Marca 2016, 14:37:20 czas Polski »
Upsss...nie doczytalem, ze ma plaszcz wodny:-o sorry:-)

akwa-stolarz

  • Gość
Odp: Obudowa kominka
« Odpowiedź #14 dnia: 30 Marca 2016, 14:40:19 czas Polski »
Amciek przeczytaj wątek od początku zanim zaczniesz szaleć. Hansolo odniósł się do słów miłego.  To on napisał "głupi"  a ty przeżywasz jakby Ci na odcisk nadepnal. 
Każdy ma swoje zdanie i od tego jest forum. Znajdź synonimy słowa forum. Jednak najważniejsze jest to żeby wyrażać swoje zdanie w sposób cywilizowany więc bez przepychanki koledzy. Nie na tym forum :-)