O widzisz jak się postarasz, to potrafisz

Teraz, to ma ręce i nogi. Wszystko można zrozumieć, co napisałeś.
Co do wyrobów marketowych, to są lepsze i gorsze. O wszystkim świadczy cena.
Jak ktoś jest amatorem, to podpiera się takimi narzędziami.
Np. taki strug z Jula używam tylko do wstępnego wyrównania klejonek, potem i tak wszystko szlifuje czołgiem, następnie oscylacyjną.
Do mniejszych i bardziej dokładnych prac używam Stanley SB3
To moja opinia 100% amatora
