Lakiery są po to, aby drewno nie brudziło się od używania wyrobu, aby w chwilowym kontakcie z wodą (wylanie czegoś) nie wchłonęło jej, by dawało się łatwo czyścić, by nie żółkło, by uodpornić je na UV itd, itd.
A dlaczego nie prezentuję swoich prac? Bo najzwyczajniej nie mam na to czasu. Spróbowałem przykładowo zrobić taka realizację i trwało to baaardzo dużo czasu w którym zrobiłbym nie 2 a 4 ściski, mówię oczywiście o zajączkach.
Nie potrafię sobie wyobrazić pokazywania krok po kroku jak robię np. balustradę przez tydzień bo trwało by to wszystko 3x tyle a nie mogę sobie na to pozwolić. Większość zleceń robi się "na wczoraj". Robię zwykle 2-3 realizację na raz - taki mam styl pracy. Często tak szybko zmieniam różne rzeczy, że sam za sobą nie nadążam, a co dopiero zastanawiać się kiedy i jak zdjęcie zrobić. Dodatkowo nie mogę wszystkiego pokazywać z oczywistych względów, jak mawiał klasyk stolarstwa "religia mi nie pozwala".
Na koniec, przemilczę uwagę dotyczącą maczugi, która to w tej dyskusji osiągnęła poziom dna. Staram się dzielić z Wami wiedzą ale jestem człowiekiem raczej bardziej niż mniej nerwowym.