Witam Państwa!
Zaczęło się... Kochana małżonka zażyczyła sobie stół do jadalni... 220x110 cm, prosty, o nieskłądanym blacie, z toczonymi nogami.. tokarza już znalazłem, natomiast mam kilka pytań apropos samego blatu.. Cały stół będzie zrobiony z buka, bo akurat takie deski mam. Grubość blatu to ok, 2,5cm, grubość nóg do ok. 10 cm..
I tu nasuwa się pytanie.. Czy sam blat robić: obrzeże w kopertę i wypełnić to deskami wzdłuż, czy po prostu układać deski jedno obok drugiej na wpust? I jeśli tak, to czy deski wzdłuż dłuższego boku, czy w poprzek niejako?
Całość będzie malowana na biało, albo jakoś szaro.. zobaczymy co Pani Domu sobie wymyśli

Będę wrzucał foto prac na bieżąco.. Na chwilę obecną pokleiłem materiał na nogi, muszę go tylko przez grubościówkę jeszcze przepuścić..
Dorzucę jakiś szkic odręczny, bo z komputerami mam troszkę pod górkę jeśli chodzi o obsługę programów do rysowania
