02 Maja 2026, 08:27:53 czas Polski

Autor Wątek: Lamelownica - czy warto i jaka?  (Przeczytany 100245 razy)

Offline roki

Odp: Lamelownica - czy warto i jaka?
« Odpowiedź #285 dnia: 13 Marca 2018, 10:49:30 czas Polski »
Witaj Macieju,wydaje mi się że to ostatnie twoje zdanie będzie najbardziej trafne ,bo więcej czasu stracisz i nerwów,jeżeli miał bym Ci doradzić to zrób tak jak ja zrobiłem,kupiłem na olx-sie lamelownicę marki lamello model zeta p2 [normalnie kosztuje około 7000 tyś ja dałem 2300 zł gość dał mi namiary na tanie lamelki tenso na clik i mam święty spokój składanie to jest w tej chwili dla mnie przyjemność no i oczywiście czas, wiem że są to koszty ,ale uwież mi że się opłaca

Offline maciej_xs

Odp: Lamelownica - czy warto i jaka?
« Odpowiedź #286 dnia: 13 Marca 2018, 11:28:09 czas Polski »
Spodziewałem się, ze otrzymam taką odpowiedź, ale nie jestem profesjonalista. Mam tam jakieś 2-3 projekty w głowie, jakiś stolik szuflady itp, ale wydaje mi się to zbyt drogim wydatkiem nawet gdybym po zakończeniu projektów miał taką lamelownicę sprzedać.

fyme

  • Gość
Odp: Lamelownica - czy warto i jaka?
« Odpowiedź #287 dnia: 13 Marca 2018, 12:14:04 czas Polski »
Nie no lamelo dla majsterkowicza to przerost formy nad treścią. Oczywiście jeśli ktoś ma ochotę i kasę to kto bogatemu zabroni :).
Odnośnie pytania kolegi Maćka to ja bym ją rozebrał i wyczyscił. Być może pył gdzieś się zabił i tworzy opór przy końcu. Skreślić ją zawsze zdążysz ;)

Offline maciej_xs

Odp: Lamelownica - czy warto i jaka?
« Odpowiedź #288 dnia: 13 Marca 2018, 12:19:41 czas Polski »
Spróbuję ją  rozebrać i zobaczyć co tam nie halo.
Mam jeszcze jedno pytanie czy lamele jak już wcisnę je w wyfrezowany otwór mają bardzo ciasto wchodzić czy wystarczy je wsunąć i czy lamele mają idealnie wchodzić do swojej połowy czy zagłębić się trochę bardziej.

Offline maciej_xs

Odp: Lamelownica - czy warto i jaka?
« Odpowiedź #289 dnia: 15 Marca 2018, 12:06:55 czas Polski »
Idąc za radą rozebrałem lamelownicę. Faktycznie było dużo pyłu co powodowało problem przy przekręcaniu pokrętła odpowiedzialnego za głębokość. Jednak problem płytkich wcięć został. Odpowiedzialna za to jest śruba, która blokuje dalszy wysuw frezu przy nacisku maszyny. Wystarczy ją wykręcić, ale chyba jest zapieczona - prędzej przekręcę nacięcie niż się okręci.

Ponawiam pytanie dot. osadzenia lameli. Czy lamela musi wchodzić z oporem? W chwili obecnej wsunę lamelę i bez problemu ją wyciągnę palcami. Tak ma być czy należałoby podpiłować frez?

fyme

  • Gość
Odp: Lamelownica - czy warto i jaka?
« Odpowiedź #290 dnia: 15 Marca 2018, 12:11:28 czas Polski »
A może ktoś nieumiejetnie ostrzył tarczę i poleciał po obwodzie zmniejszając tym samym jej średnicę?
Odnośnie lameli to jeśli same nie wypadają to ok. Lamelki pod wpływem wilgoci z kleju pęcznieją.

Offline roki

Odp: Lamelownica - czy warto i jaka?
« Odpowiedź #291 dnia: 15 Marca 2018, 14:19:47 czas Polski »
Fyme też to samo przyszło mi do głowy że byc może tarcza jest zostrzona i dlatego nie ma odpowiedniej głębokości

Offline Artek

Odp: Lamelownica - czy warto i jaka?
« Odpowiedź #292 dnia: 10 Sierpnia 2018, 20:12:31 czas Polski »
Trochę odgrzeję temat wspomnianego Holzmann Pj 100Pro. Właśnie dziś dotarł do mnie - zamówiłem dla testu ale już po pierwszym spojrzeniu wiedziałem że skorzystam z Prawa do odstąpienia od umowy. :-)

Wiem ze to bardzo tania frezarka jedank jest ona wykonana fatalnie w każdym możliwym wymiarze:

- Bardzo krzywa stopa. Różnica ponad 5 mm
- Brak kąta 90 stopni na obu prowadnicach. Na oko jest jakieś 86-87 stopni.
- bardzo duże luzy na prowadnicy głównej i na regulacji wysokości frezowania - tam też są 2 prowadnice które latają jak wściekłe

Ogólnie jakby ktoś miał ochotę kupić po obejrzeniu wspomnianego w tym wątku filmu to naprawdę odradzam. To nie jest odpowiednik chwalonego w tym filmie Porter Cable 557.

W poniedziałek ja odsyłam i zamawiam Frezarke Bass Polska. Mam nadzieję że będzie bardziej stabilna.

Offline alehar

Odp: Lamelownica - czy warto i jaka?
« Odpowiedź #293 dnia: 12 Sierpnia 2018, 09:41:05 czas Polski »
A ja ostatnio byłem już bliski zakupienia Holzmann Pj 100Pro.
Ogólnie jak czytałem i oglądałem na YT to opinie były w miarę OK.
Może trafił Ci się "nie trafiony" egzemplarz  ???
Dobrze, że to opisałeś  :)
Pozdrawiam Alehar

Offline P1oterek

Odp: Lamelownica - czy warto i jaka?
« Odpowiedź #294 dnia: 17 Sierpnia 2018, 11:15:18 czas Polski »
Popełniłem podobny błąd i kupiłem Holzmann Pj 100Pro. Po rozpakowaniu zapał w jednej chwili opadł, wielkie rozczarowanie, stopa może nie jest krzywa ale na prowadnicy luzy ogromne, po dokręceniu kilku śrubek jest trochę lepiej. Do prostych projektów się nada ale do konkretnej pracy już nie. Szczerze odradzam zakup tego modelu, szkoda że nie dołożyłem 3stówek i nie kupiłem Tritona. NIE POLECAM!!!!!

Offline złylud

Odp: Lamelownica - czy warto i jaka?
« Odpowiedź #295 dnia: 28 Sierpnia 2018, 02:19:40 czas Polski »
Witam, kupiłem lamelownicę holzmann ponieważ sprawiała ciut bardziej rasowe wrażenie niż bass polska i... To hył błąd. Poleżała chwile aż doczekała się standardowej korekcji po fabryce (za szeroki frez, luzy gora/dół i nieznaczne chybotanie sie na ustawieniu kąta) wciąż nie działa jak powinna a mianowicie wyfrezowane gniazda sa jakby płycej z prawej strony gniazda o jakieś 0,5- 0,7 mm przez co wychodzą schody na łączeniach. Rozebrałem prowadnice do zera, złożyłem od nowa i wciąż to samo.Myślałem że to przez luzy wychodzą jaja i po ich eliminacji bedzie ok a tak jedyne co uzyskałem to to że nie bardzo moge ją zwrócić sprzedawcy.Ma ktoś może pomysł jak sobie z tym poradzić? Jest jakaś szansa żeby to zareklamować np z tytułu rękojmi albo oddać na gwarancję, czy po ptokach? W sumie na elementach które próbowałem poprawić żadnych plomb nie było :p

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Lamelownica - czy warto i jaka?
« Odpowiedź #296 dnia: 28 Sierpnia 2018, 07:43:48 czas Polski »
0,5 mm -nigdy się nad tym nie zastanawiałem. Frezuję trochę głębiej i nie ma problemu.

Offline złylud

Odp: Lamelownica - czy warto i jaka?
« Odpowiedź #297 dnia: 28 Sierpnia 2018, 08:56:40 czas Polski »
Źle się wyraziłem, miałem na myśli płycej od góry w sensie że lamelki wychodzą po skosie a chciałem ich używać w sytuacjach gdy kleje coś szerszego niż mogę wsadzić do grubościówki zeby wyrownać a wychodzi schodek :(

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Lamelownica - czy warto i jaka?
« Odpowiedź #298 dnia: 28 Sierpnia 2018, 14:46:22 czas Polski »
Po skosie nie powinny ale  troszkę  przesunąć /wyregulować powierzchnię przy klejeniu  można.

Offline złylud

Odp: Lamelownica - czy warto i jaka?
« Odpowiedź #299 dnia: 29 Sierpnia 2018, 21:14:23 czas Polski »
Właśnie nie można bo gniazda są tak ciasne że lamelkę trzeba wbijać. Robiłem dziś eksperyment na 2 kantóweczkach dębowych 50x30x300 dając po lamelce na początku i na końcu i z lewej sie schodzi że nie czuć pod palcem a z prawej wystaje jakoś 0,5-0,75 mm. Rozebrałem to dziś jeszcze raz na drobno ale nie mam pomysłu jak ugryżć temat. Spróbuję jeszcze podłożyć coś tylko z lewej strony na prowadnicy na której jezdzi przód/tył i dam znać jlczy to coś dało