Witam
Długo nosiłem się z zamiarem zrobienia imadła (takiego jak w Sjobergs) do mojego stołu warsztatowego.
Po obejrzeniu filmu Toma Fidgena, zapadła decyzja, Sjobergs poczeka.
Całe imadło zostało zrobione z materiałów z odzysku, więc koszt praktycznie zerwy.
Wymiary szczęki imadła 800x130x65 mm, prowadnica 500x45x60 mm
Śruba trapezowa średnica 24 mm, z łóżka szpitalnego (żaden chory nie ucierpiał podczas pozyskiwania)
Jeszcze zostanie zmienione pokrętło, bo ta korba ciągle mnie się czepia.
Maksymalne rozwarcie imadła 130mm.
Działanie imadła jest bardzo płynne i siła docisku jest wystarczająco duża.
Czas jaki mi zajęło wykonanie, to około 6 godzin.
Na razie jestem zadowolony z efeku.
I kilka zdjęć z pracy