21 Maja 2026, 21:07:25 czas Polski

Autor Wątek: Narex -nowe dłuta, a tępę  (Przeczytany 12367 razy)

Offline piotrek73m

Narex -nowe dłuta, a tępę
« dnia: 30 Maja 2016, 13:24:19 czas Polski »
Witam
Koledzy, zakupiłem nowe dłuta Narex Premium - po rozpakowaniu rozczarowanie - dłuta tępe jak "sanacyjny chłop"
(porównuję do swoich starych klasy "no name" i do już trochę zmęczonego, ostrzonego papierem ściernym Irwina)

Czy tak to powinno to wyglądać i nowe dłuta trzeba sobie naostrzyć czy powinny być ostre jak brzytwa??
Bo zastanawiam się czy ich nie reklamować.

Offline 91az

Odp: Narex -nowe dłuta, a tępę
« Odpowiedź #1 dnia: 30 Maja 2016, 13:46:10 czas Polski »
Ten model chyba tak ma, po przeostrzeniu (kamień syntetyczny japoński 600/1000/3000 + prowadnik) u mnie zachowują się poprawnie.
Gniazdowe po otwarciu paczki nie wymagały ostrzenia - przynajmniej na moje kiepskie oko.

Offline Henry

Odp: Narex -nowe dłuta, a tępę
« Odpowiedź #2 dnia: 30 Maja 2016, 14:02:23 czas Polski »
Dobre ostrzenie to są koszty i to znaczące - więc oszczędzają na tym. Naostrz a reklamuj tylko jeśli nie będą trzymać ostrości.

Klo

  • Gość
Odp: Narex -nowe dłuta, a tępę
« Odpowiedź #3 dnia: 30 Maja 2016, 16:00:33 czas Polski »
Nie przesadzaj, że aż takie tępe.
Jak potrzebujesz używać od razu po kupnie, wystarczy przejechać delikatnie po papierze, aby zedrzeć zabezpieczenie ostrza. Przypomina to lakier, bo krowi mocz (używany do zabezpieczania metalu w średniowieczu), to nie jest. :)
Z kompletu "Premium" reklamowałem 8mm, bo faza boczna była skopana, ale ostrość była.
Oczywiście nie są tak ostre, jak po dopieszczeniu, ale porównanie z sanacyjnym chłopem jest nietrafione. ;)
Reszta za Henrym. :)

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Narex -nowe dłuta, a tępę
« Odpowiedź #4 dnia: 30 Maja 2016, 16:34:48 czas Polski »
Jeżeli kupowałeś na dluta.pl, to w ofercie jest napisane: Dłuta są naostrzone przez producenta i gotowe do pracy. Jeżeli uważasz, że nie są , to reklamuj.
Moje, po wyjęciu z opakowania do pracy gotowe nie były. Po lekkim przetarciu na papierze wodnym były ostre.

Offline Przemcio

Odp: Narex -nowe dłuta, a tępę
« Odpowiedź #5 dnia: 31 Maja 2016, 13:48:22 czas Polski »
W moim kpl 2 były super ostre 2 srednio a reszta tempa.

Ale to było w sumie niezle bo było dobre do spróbowania ostrzenia.

Miałem punkt odniesienia :)

Duzo poprawiania nie wymagały. Generalnie fajny produkt.

Offline piotrek73m

Odp: Narex -nowe dłuta, a tępę
« Odpowiedź #6 dnia: 31 Maja 2016, 23:41:55 czas Polski »
Dzisiaj usunąłem delikatnie lakier zabezpieczający z całego ostrza jednego z dłut (przy pomocy benzyny lakowej i szmatki) i zobaczyłem masakrę Doprowadzenie tego dłuta do stanu poprawnego to usunięcie około 1mm materiału, końcówka dłuta (około 1 mm) jest "zaostrzona" pod innym kątem. Ciężko mi to opisać w kilku jasnych słowach. Zrobiłem kilka fotek, które to dokładnie pokazują, tylko muszę rozkminić jak je tu dodać.
A dłuta kupowałem na dluta.pl ale to raczej mało istotne bo sklep tu nie zawinił.


Offline Morświn

Odp: Narex -nowe dłuta, a tępę
« Odpowiedź #8 dnia: 01 Czerwca 2016, 01:11:43 czas Polski »
A to nie jest mikrofaza przypadkiem?

Offline Przemcio

Odp: Narex -nowe dłuta, a tępę
« Odpowiedź #9 dnia: 01 Czerwca 2016, 03:15:55 czas Polski »
Ze zdjęć wychodzi ze jest wszystko ok. Dłuta itd ostrzy się pod dwoma kątami. Jest to napisane w każdej książce o tematyce stolarskiej. Nawet prowadniki do ostrzenia maja oznaczone 2 kąty.

Jest to tzw drugie załamanie wzmacniające krawędź tnącą. Przeważnie większe 3-4stopnie w zależności od przyjętego kąta głównego w dłutach. Strugi ostrzy się przeważnie na 25 stopni a "drugie załamanie" 30-35 stopni.

Wiec wydaje mi się ze w twoim przypadku z fotek jest to wykonane zgodnie ze sztuką.


http://www.dluta.pl/files/image/obrazki/A_Opisy/Porady/Ostrzenie/ostrzenie_fot_06.jpg

krzysiek

  • Gość
Odp: Narex -nowe dłuta, a tępę
« Odpowiedź #10 dnia: 01 Czerwca 2016, 03:43:36 czas Polski »
Porównując zdjęcia z rysunkami z poradnika to na pewno nie o to chodzi.
Proponuję ,żebyś wysłał te zdjęcia do Narex'u - osobą odpowiedzialną za jakość jest tam inż. Filip Stanek
(filip@narextools.com). Zapytaj się go czy tak powinny wyglądać ostrza dłut nowych nieużywanych po rozkonserwowaniu.
Żadne z dłut Narexu jakie przeszły przez moje ręce a było ich 9 szt nigdy tak nie wyglądały , były ostre . Wystarczyło je przeciągnąć parę razy po papierze wodnym 1000 i 2500 a potem po skórze z pastą polerską i były jak brzytwa.

Klo

  • Gość
Odp: Narex -nowe dłuta, a tępę
« Odpowiedź #11 dnia: 01 Czerwca 2016, 06:12:39 czas Polski »
Spoglądam swoim skorumpowanym wzrokiem i nie widzę problemu. :) Jak ślizgniesz po papierze wodnym, będzie OK.

Moim zdaniem reklamowanie dłut tylko dlatego, że nie są super hiper ostre jest bez sensu. Strata czasu i pieniędzy. Przecież i tak je stępisz przy pierwszym dłuższym dłutowaniu. I co? Będziesz reklamować, bo "zbyt szybko" się stępiły? Chyba, że chcesz mieć fabryczne żylety, którymi będziesz się chwalić i nigdy ich nie użyjesz. ;)
Co innego, gdyby dłuto było wygięte, lub - tak jak w moim przypadku, byłyby źle zrobione fazy boczne. U mnie z jednej strony był 1mm, a z drugiej 4mm. :D To jest powód do reklamowania.

P.S.
Każde dłuta Narex'a mają prążkowaną spodnią stronę. Reklamować, że powierzchnia nie jest płaska i lustrzana, czy samemu wyrównać i wypolerować?

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5610
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Narex -nowe dłuta, a tępę
« Odpowiedź #12 dnia: 01 Czerwca 2016, 07:39:44 czas Polski »
Moim zdaniem reklamowanie dłut tylko dlatego, że nie są super hiper ostre jest bez sensu. Strata czasu i pieniędzy. Przecież i tak je stępisz przy pierwszym dłuższym dłutowaniu. I co? Będziesz reklamować,


i to jest rozsądne podejście do oferty producenta.


Offline piotrek73m

Odp: Narex -nowe dłuta, a tępę
« Odpowiedź #13 dnia: 01 Czerwca 2016, 10:14:21 czas Polski »
Mój błąd Panowie macie 100% racji, sugerowałem się kształtem ostrza moich "no name'ów" i Irwina, które (co ciekawe) fazy nie mają.
Ale jeszcze wczoraj przed zaśnięciem coś mnie tknęło (bo żeby pięć dłut było tak samo skopanych to trochę dziwne) i postanowiłem się dokształcić w zakresie kształtu ostrzy i ostrzenia dłut - wujek google
Fazka powinna być, ale
na najszerszych dłutach faza nie jest równa na całej szerokości ostrza i wydaje mi się, że kąt tej fazy jest trochę za duży ale to moje subiektywne odczucie i może się czepiam.

Nie mniej jednak wszystkie pięć dłut jest masakrycznie tępych, żeby się skaleczyć trza by się naprawdę postarać :).
Wiem, że Narex to nie najwyższa półka i może trochę za wiele od nich oczekiwałem ale wydaje mi się, że fabrycznie nowe dłuta powinny być choć "w miarę" ostre.

No nic osełka na stół i do dzieła  ;)

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5610
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Narex -nowe dłuta, a tępę
« Odpowiedź #14 dnia: 01 Czerwca 2016, 11:03:36 czas Polski »
Mój błąd Panowie macie 100% racji, sugerowałem się kształtem ostrza moich "no name'ów" i Irwina, które (co ciekawe) fazy nie mają.

Doczytaj kolego  co jest  fazą a co mikro fazą w narzędziach  skrawających ręcznych , bo wprowadzasz nowe pojęcia.

jak żyję nie widziałem dłuta  bez fazy,  ale  wszystkie  moje  dłuta    mam  bez  mikrofazy ;)