w sklad politury wchodzi szelak ,
politura jest piekna ale malo odporna mechanicznie i temperaturowo
i na wilgoc , zapytam sie skad pomysl na politurowanie pierscionka ?
Wiem, wiem, przepraszam, po prostu walnąłem się w słowach.
No cóż, myślałem, że politura jest na wzór znanego jachtu i będzie odporna mechanicznie. A tu proszę. Po prostu wygląd politorwanego drewna pasował mi do mojej idei w głowie tego pierścionka, głęboki połysk, wyglądałby wtedy zachwycająco.
Mariusz - trochę było o tej robcie , wierz mi tego z książki jest trudno się nauczyć . Trzeba wiele godzin poświęcić na to , najlepiej pod okiem doświadczonego polernika . Robi się właśnie tamponem i nie jest to twarda powierzchnia
Niestety nie mam znajomości jeżeli chodzi o stolarstwo, jestem typowym samoukiem jeszcze błądzącym, jak widać z tym pomysłem poszedłem nieźle w las

Praktyka, praktyka, prawda, ale niestety mi zostaje, oglądać filmy, jak tutaj, Jarek O. dzielnie wspomaga takich żółtodziobów jak swoją fachową wiedzą oraz książki z których faktycznie ciężko się uczyć. Ale na pewno wiele godzin nad tym spędzę i metodą prób i błędów dojdę jak się to powinno robić.

Mariusz masz w tym samym dziale trochę wpisów http://forum.domidrewno.pl/srodki-naturalne/szelak/
O, dzięki, przyda się lektura, do przeczytania, dowiem się więcej na temat politury. Będę wiedział przynajmniej kiedy mogę z niej skorzystać.
W takim razię czym zastąpić politurę by jednocześnie utwardzić tak delikatny drobiazg i żeby to ładnie wyglądało. Da się to jakoś pogodzić? Można by zrobić taki myk, żeby najpierw utwardzić a potem nałożyć politurę?