po roku użytkowania Hammer A3-41 mogę trochę powiedzieć.
przede wszystkim SUPER SPRAWA. Po roku czasu obróciłem kilka nożyków, ale jeszcze nie wymieniałem. "Silent Power" najlepiej pracuje w liściastym, sosnę też struga ale musi być sucha zresztą jak każde drewno. Fakt ,zdarza się strugać mokrą dębinę ale trzeba przepuszczać w małych ilościach. świerka nie toleruje
wał jest cichutki,przy obróbce też, niestety głosu obrabianego drewna nie wyciszysz, głośniejszy będzie odciąg wiórów który jest niezbędny. Jeżeli jesteśmy przy odciągu to od razu informuję że wióry ulegają większej kompresji niż ze zwykłych noży
kolejna zaleta? nie ma tyle szlifowania. gotowe klejonki na stopnie schodowe strugam bez obawy że coś wyrwie. nożyki działają jak gilotyna i ścinają materiał perfekcyjnie. oczywiście to przekłada się na czas który potrzebujemy do szlifowania. pozdrawiam