30 Maja 2026, 00:14:45 czas Polski

Autor Wątek: Piec do warsztatu  (Przeczytany 13745 razy)

kozio

  • Gość
Odp: Piec do warsztatu
« Odpowiedź #30 dnia: 19 Grudnia 2016, 22:20:50 czas Polski »
Na żywo jeszcze nie widziałem...

Offline cutwood

Odp: Piec do warsztatu
« Odpowiedź #31 dnia: 28 Grudnia 2016, 23:27:49 czas Polski »
Proponowałbym Ci kupić zwykłą kozę :) ale co ważne, żeby była wykonana w całości z żeliwa bez spawów ze ścianką grubości od 8 mm i wytrzyma 30 lat wymieniając ruszt co pare latek:) aaa stalowe kozy niekiedy mogą iść po dwóch sezonach na złom... Pozdrowienia:)

Offline Gerdo

Odp: Piec do warsztatu
« Odpowiedź #32 dnia: 29 Grudnia 2016, 00:32:01 czas Polski »
Stalowe kozy zwykle po dwóch sezonach idą na złom generalnie rzecz biorąc.
Tylko, że są tanie, więc gdy się zuzyje można kupić nową, i potraktować jako koszty ogrzewania.

Wątpię czy jest sens kupowania kozy żeliwnej bo kosztuje tyle co piec gazowy. Wyobraź sobie, że w Małopolsce gdzie mieszkam na terenie aglomeracji nie można palić choćby drewnem w kominku.
Albo na wsi pod Krakowem kilka tygodni temu do pewnej znajomej mi rodziny przyszło dwóch policjantów ponieważ dostali zgłoszenie, że z komina idą dymy. Weszli, sprawdzili, czysto, mandatu nie dali.
Zmierzam do tego, że rady dotyczące ogrzewania powinny być silnie powiązane z miejscem zamieszkania. Do takiej kozy wrzucisz mokre drewno, pójdzie dym i niby jesteś trucicielem, bo smog itp. Taka rzeczywistość Panuje w Małopolsce.

W warsztacie jest ten dylemat właśnie.
Piec gazowy, fajny, wygodny, szybki, bezobsługowy i czysty ale zawsze jest dużo odpadów które trzeba wyrzucić.
Koza spali wszystko.
A do trociniaka przydał by się tez rozdrabniacz do zmielenia mniejszych odpadów na wiór

akwa-stolarz

  • Gość
Odp: Piec do warsztatu
« Odpowiedź #33 dnia: 29 Grudnia 2016, 01:42:41 czas Polski »
Po dwóch latach wystarczy spawarka,  trochę blachy 5mm ze złomu i koza posłuży kolejne dwa lata. 

kozio

  • Gość
Odp: Piec do warsztatu
« Odpowiedź #34 dnia: 29 Grudnia 2016, 08:08:31 czas Polski »
Koza to koszt 120 za małą i 150 za większą. Takie ceny są u mnie. Całość z rurami i kolankami wyszła mnie 270zl.
Produkuje się sporo odpadów więc do kozy jak znalazł. Mieszkam koło lasu i mam kilka hektarów sadu więc o drewno nie jest ciężko. Zobaczymy jak to wygląda po sezonie.

Offline krzyś48

Odp: Piec do warsztatu
« Odpowiedź #35 dnia: 29 Grudnia 2016, 08:19:35 czas Polski »
nie można palić choćby drewnem w kominku.
Albo na wsi pod Krakowem kilka tygodni temu do pewnej znajomej mi rodziny przyszło dwóch policjantów ponieważ dostali zgłoszenie, że z komina idą dymy. Weszli, sprawdzili, czysto, mandatu nie dali.
Mam mieszane uczucia w jakim kierunku tu wszystko idzie-niby się martwimy że nie mamy czym oddychać a karmi się nas chemicznym żarciem(nie będę rozwijał tematu).Powinno się uświadamiać ludzi jak powinno prawidłowo się palić w piecu,kominku itp,żeby każdy był zadowolony.W TV pokazuje się gęste dymy z kominów zamiast pokazać jak powinno prawidłowo się się palić.
@Gerdo-nie wiem czy czytałeś wątek od początku chodzi mi o bubafonię. Może nie wygląda,ale moim zdaniem spalanie ma OK.

m_kola

  • Gość
Odp: Piec do warsztatu
« Odpowiedź #36 dnia: 29 Grudnia 2016, 08:22:51 czas Polski »
Krzyś, masz rację. Ja pójdę za ciosem i podrzucę jak palić

kozio

  • Gość
Odp: Piec do warsztatu
« Odpowiedź #37 dnia: 29 Grudnia 2016, 08:34:33 czas Polski »
Wynika z tego że muszę mocno podrasowac moją koze.  ;)
Ważne by palić suchym opałem.

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5610
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Piec do warsztatu
« Odpowiedź #38 dnia: 29 Grudnia 2016, 10:15:49 czas Polski »
A do trociniaka przydał by się tez rozdrabniacz do zmielenia mniejszych odpadów na wiór

Nie potrzeba dawaj razem z wiórami .

Offline krzyś48

Odp: Piec do warsztatu
« Odpowiedź #39 dnia: 29 Grudnia 2016, 10:16:41 czas Polski »
Kozio poczytaj o piecach rakietowych,zasada jest prosta,a ludzie budują różne wersje w zależności czym chcą palić.Spalanie jak dla mnie spoko-tylko taki odgłos ,,rakietowy"jak komuś nie przeszkadza :)
http://www.youtube.com/watch?v=EhTaNX4bCqA
http://www.youtube.com/watch?v=Wv0mut_1vpU
I tu cusik innego
http://www.youtube.com/watch?v=LkGbZpIupco
Musimy nauczyć się palić,bo zabronią nam wszystkiego.

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5610
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Piec do warsztatu
« Odpowiedź #40 dnia: 29 Grudnia 2016, 10:18:50 czas Polski »
W kozie jak i każdym piecu zapalamy od góry po napełnieniu pieca.

Offline axer

Odp: Piec do warsztatu
« Odpowiedź #41 dnia: 29 Grudnia 2016, 11:08:40 czas Polski »
Poszukajcie w swojej okolicy demobilu - ja swoją żeliwną kozę ze stojakiem i rurami kupiłem za 200zł.

Offline Gerdo

Odp: Piec do warsztatu
« Odpowiedź #42 dnia: 29 Grudnia 2016, 18:43:27 czas Polski »
Krzysiek czytałem wątek od początku. Nie pisałem nic o tym piecu bo nie zagłębiałem sie w ten temat.

W każdym razie jesli mieszkacie w Małopolsce, albo w równie szalonym miejscu gdzie hasło smog nie schodzi z ust radnych, to uważajcie czym palicie.
Siedzę sobie warsztacie dziś,  gra radyjko. Stacja - Radio PLUS. No i słyszę tym razem jakie maski jednorazowe są warte uwagi w dni smogowe :)

Trasa A4 Wrocław-Katowice-Krakow jadąc nią można podziwiać piękne krajobrazy z widokiem na dymiące kominy fabryk jak w filmie Jarhed-zolnierz piechoty morskiej. Jest taka scena gdy płoną szyby naftowe. Na tej trasie to wygląda podobnie:)

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5610
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Piec do warsztatu
« Odpowiedź #43 dnia: 29 Grudnia 2016, 20:12:59 czas Polski »
Ciekawe  jak to było dawniej .
Było mniej kotłów centralnego  ogrzewania  , cieplików  i kotłów  na  gaz . za to prawie  w każdym pokoju paliło się w piecu . czyli można przypuszczać , że więcej dziur kominowych puszczało dym.
To jak to jest ? ;)

Offline Gerdo

Odp: Piec do warsztatu
« Odpowiedź #44 dnia: 29 Grudnia 2016, 21:17:38 czas Polski »
Dolny śląsk kopci na cały kraj, ale wiesz jak to jest. Łatwiej i taniej jest siać propagandę w prasie i radio, że to Ty zwykły obywatel jesteś zabójcą, bo palisz zużyte letnie opony w piecu. Czujesz ironię, nie? :)
Z resztą nie tylko dolny śląsk ale i z RFN, a pod Krakowem budują np spalarnie śmieci. Lol.

Np w zimowy urlop ktoś z was sobie wymyśli by jechać do Zakopanego. Wynająć górską chatę na parę dni. Wystarczy zapalić w kominku dla nastroju. Żona, wino, kominek i pukanie do drzwi przez Panów funkcjonariuszy lub straży miejskiej (nie wiem czy straż w Zakopanem jest ale nie ważne) z mandacikiem. Więc w góralskiej chacie trzeba grzać elektrycznie, bo w Krakowie i Zakopanem jest całkowity zakaz palenia, a ja mam 7 lat na wymianę pieca węglowego, bo teraz zwyczajnie zabijam ludzi :)
Tak, że takie to historie się dzieją. Fajnie macie, że nie musicie się martwić. Ja w sumie mam te 7 lat, ale oni by chcieli bym wióry i odpady zawiózł na własny koszt do spalarni śmieci, oddał te odpady za darmo, a oni mi sprzedadzą ciepło wyprodukowane w tej spalarni, i tym sposobem będę miał ogrzany warsztat :p