Od 31 lipca będę w Murzasichlu z rodziną. Może ktoś poleca jakieś warsztaty ze snycerstwa ? Pytałem w Bukowinie w domu ludowym, ale nie ma. Może być nawet rozmowa z rzeźbiarzem ludowym, o ile tacy jeszcze się ostali... Rzeźbiarz ze mnie kiepski, ale struganie kozikiem wydaje się dobre na uspokojenie
