10 Czerwca 2026, 23:59:26 czas Polski

Autor Wątek: Trochę większy domek dla dzieci  (Przeczytany 9315 razy)

Offline Jarek Pa

Odp: Trochę większy domek dla dzieci
« Odpowiedź #15 dnia: 02 Sierpnia 2016, 08:15:05 czas Polski »
Z jednospadowym fajnie , jakby pociągnąć dach aby zadaszyć balkony jeszcze by zyskał na wyglądzie .

kozio

  • Gość
Odp: Trochę większy domek dla dzieci
« Odpowiedź #16 dnia: 02 Sierpnia 2016, 10:23:42 czas Polski »
prościzna
Szczególnie z nową ukośnicą ;)

Offline marcin6391

Odp: Trochę większy domek dla dzieci
« Odpowiedź #17 dnia: 02 Sierpnia 2016, 11:30:34 czas Polski »
testowałeś już ?

kozio

  • Gość
Odp: Trochę większy domek dla dzieci
« Odpowiedź #18 dnia: 02 Sierpnia 2016, 11:53:46 czas Polski »
Nie ten wątek ;)

Tylko sprawdziłem.

Offline DMariusz

Odp: Trochę większy domek dla dzieci
« Odpowiedź #19 dnia: 02 Sierpnia 2016, 21:56:02 czas Polski »
Ja też mam "nową" używaną ukośnicę i chyba do tego kozio pije ;)
A jeśli chodzi o temat wątku - zdecydowałem się przeprojektować (czyt. odchudzić) konstrukcję domku (załącznik). Pozwoli to uzyskać podłogę na wysokości 150cm (jak koledzy sugerowali) bez straty prześwitu pod domkiem. Dodatkowo (sorry kozio) plebiscyt wśród przyszłych użytkowników wygrał dach dwuspadowy. Dałem 25 stopni - wygląda całkiem OK (załącznik 2). Pod dachem zaplanowane krawędziaki 40x60 i plyta OSB, na samej górze gont.


Myślę że główne założenia już się bardziej nie zmienią, więc jutro podzwonię za wyceną drewna... i zaczne kopanie fundamentów :>
Z tego co na szybko znalazłem, to belka 50x100 jest mało popularnym wymiarem, łatwiej znaleźć 60x100, więc dam po prostu szersze belki. Drewno będę brał suszone i strugane - chciałbym jeszcze w tym roku postawić przynajmniej konstrukcję.

Stopy pod słupy - to będzie takie regulowane 'U' zatopione przy wylewaniu betonu. I to chyba tyle na dzisiaj.

kozio

  • Gość
Odp: Trochę większy domek dla dzieci
« Odpowiedź #20 dnia: 02 Sierpnia 2016, 22:01:32 czas Polski »
Obraziłem się...













Ok już mi przeszło.

kozio

  • Gość
Odp: Trochę większy domek dla dzieci
« Odpowiedź #21 dnia: 03 Sierpnia 2016, 22:54:35 czas Polski »
Dziś na placu zabaw znalazłem to...
Zamiast ciesielki można użyć śrub...

Offline DMariusz

Odp: Trochę większy domek dla dzieci
« Odpowiedź #22 dnia: 04 Sierpnia 2016, 00:11:42 czas Polski »
Kozio, a co jest złego w metalowych łącznikach? poza wyglądem ;) ?

Nie wiem, czy nie będą lepsze od śrub - mniej (plycej) kaleczą drewno.

A teraz zastanawiam się czy lać fundamenty, czy może poprzestać na lekkiej kotwie regulowanej, typu http://www.leroymerlin.pl/architektura-ogrodowa/ploty-pergole-kratki-donice-ogrodowe/kotwy-okucia-daszki/kotwa-regulowana-wbijana-s-and-garden,p254079,l313.html#!oceny

Betonu wyszloby mi ponad 1m3... czyli kilkadziesiąt taczek betonu.. i tyle samo ziemi do rozrzucenia... ehhh, przynajmniej już finalnie ustaliłem z żoną miejsce gdzie będzie domek stał. I nawet duzo nie muszę konstrukcji zmieniać, głównie dach przeliczyć, bo drzwi pojda na sciane 2.5 a nie 2m :D

Offline marcin6391

Odp: Trochę większy domek dla dzieci
« Odpowiedź #23 dnia: 04 Sierpnia 2016, 05:36:57 czas Polski »
Dziś na placu zabaw znalazłem to...
Zamiast ciesielki można użyć śrub...


Oczywiście, że można.
Sam wielokrotnie, przy okazji robienia tego typu placów zabaw, tak robiłem.
Chociaż zawsze starałem się choć trochę wcinać - dużo lepsza sztywność całości.
I na podobnej zasadzie proponowałem zrobić ten domek - zwłaszcza, że autor, jak sam stwierdził, nie ma zbyt dużego doświadczenia w tego typu pracach...

Offline marcin6391

Odp: Trochę większy domek dla dzieci
« Odpowiedź #24 dnia: 04 Sierpnia 2016, 05:39:05 czas Polski »


A teraz zastanawiam się czy lać fundamenty, czy może poprzestać na lekkiej kotwie regulowanej,


jeżeli wykonasz poprawnie, to możesz na samych bloczkach betonowych postawić i NIC się nie będzie działo...

Offline DMariusz

Odp: Trochę większy domek dla dzieci
« Odpowiedź #25 dnia: 06 Sierpnia 2016, 23:15:07 czas Polski »
Hej,

Jest jakis postęp - przyszło drewno, pierwsze cięcia i malowanie już za mną. Tj. cięcia za mna, malowanie za synem :D Pomaga jak może.

Decyzje podjęte:
1. Bez fundamentów. Kotwy regulowane wbijane w ziemię i na nich słupy.
2. Zmiany w projekcie wymuszone przez dostępność drewna i ekonomię. W rozsądnym dla mnie terminie miałem dostępne tylko belki długie na 5m. Żeby uniknąć zbyt dużych odpadów z belek 100x100 zmieniłem łączenie murłat z oraz mocowanie tarasów - oba tarasy będą "dostawkami" do domku zamiast iść na jednej długiej belce.
3. Zmiany w projekcie wymuszone przez żonę ;) czyli przez zmianę miejsca posadowienia domku - drzwi przeniesione na dłuższą ściankę (2.5m). Orientacja dachu również obrócona (spadek na krótsze ścianki zamiast na dłuższe).
4. A to już zmiany dobrowolne - dołożyłem podpórki wewnętrzne z kantówek 40x60 - w celu usztywnienia ścian i uzyskania szkieletu pod drzwi/okna. Z tych samych kantówek planuję wykonać krokwie.

Projekt w sketchupie jeszcze nie do końca nadąża za decyzjami, ale będę rysował.
Na osłodę załączam zdjęcie najbrzydszych koziołków (kobyłek?) na forum :D

Offline Mylakus

Odp: Trochę większy domek dla dzieci
« Odpowiedź #26 dnia: 07 Sierpnia 2016, 20:07:52 czas Polski »
Jaki koszt materialu na taki domek?

Pozdro

Offline DMariusz

Odp: Trochę większy domek dla dzieci
« Odpowiedź #27 dnia: 07 Sierpnia 2016, 23:47:41 czas Polski »
To zależy jaki materiał. Ja akurat wziąłem świerka KVH - suszony komorowo i już ostrugany. Ma to swoje odbicie w cenie - za belkę 100x100x5000 policzyli mnie 130 plnów.

Zdaję sobie sprawę, że to tylko część odpowiedzi na jaką liczyłeś :D. Po resztę zapraszam po zapoznaniu się z regulaminem forum i przedstawieniu w odpowiednim dziale.

Offline DMariusz

Odp: Trochę większy domek dla dzieci
« Odpowiedź #28 dnia: 20 Sierpnia 2016, 00:36:22 czas Polski »
Żeby nie było że nic nie robię, to coś napiszę i pokażę...

Po pierwsze primo! - Zmiany nawet nieistotne a robione na szybko mogą wyjść bokiem ;). Planowałem użycie belek 100x50, ale jak się okzało dostępne były 100x60. Zmiana niewielka, wręcz na plus bo i wytrzymalsze będzie to wziąłem, żeby na raz przyjechało. Zapomniałem tylko, że zarówno zagłębiarka jak i ukośnica mają głębokość cięcie do 55 - zdjęcie nr 1.
Do prostych przycięć ukośnicy nie rozkładałem, a jak się pozniej (tj. dzisiaj) okazalo głębokość 55 jest dla szerokich elementów. Dla 'węższych' urżnie głębiej i 100x60 tnie super, nawet pod kątem 45.

Po drugie, primo! - Skonstruowałem największego SAMa na forum :D narzędzie dedykowane do osadzenia kotew na planie prostokąta - zdjęcie nr2. Niestety przy osadzaniu za pomocą sznureczków zawsze mi coś krzywo wychodzilo... Dzieki zastosowaniu kantówek i belek zachowalem kąty, pomierzyłem przekątne a pozniej tylko podczepiłem kotwy ściskami i powbijałem do ~1/2 głębokości prostopadle i w miarę równo. Całe drewno z tego narzedzia będzie zrecyklowane na domek.

Po trzecie primo! - postawiłem słupki do przymiaru - poziomnica słupkowa do złapania pionów i synek do zakręcenia ścisku na kotwie. Zdjęcie nr 3.
Odznaczyłem poziomy używając poziomnicy wodnej. Odczekałem ~20h, nic nie osiadło, poziomy się zgadzają więc zdjąłem słupki. wg odznaczonych poziomów zrobiłem wycięcia w które wejdą końcówki belek poziomych. Głębokość około 25-30mm, wykonane tylko zagłębiarką i szlifierką. Tutaj niestety nie zrobiłem zdjęć, a już jest za ciemno ;). Wycięcia również zamalowywane.

I płynnie doszliśmy do dnia dzisiejszego wczorajszego: Odpaliłem ukośnicę - wcześniej nigdy nie uzywałem - i uważam, że jest to bardzo przydatne narzędzie. Nominalna maksymalna głębokość cięcia (bodajże na 55mm) w tym modelu ograniczona jest wyłącznie ....... laserem :D  Oznacza to, że do ~1/2 wysuwu głębokość cięcia jest większa i pozwaliła mi uciąć na raz (Przy próbie wysuwania dalej laser zawadza o materiał),
Trochę się namęczyłem starając się uzyskać  zastrzały o jednakowej długości, aż w końcu uświadomiłem sobie że moje wysiłki aby zmierzyć długość od skośnego końca z dokładnością go grubości piły są bez sensu. Ustawiłem oczekiwaną długość 'z grubsza' i założyłem na końcu ogranicznik z kawałka drewna. No i zastrzały ciąłem po prostu dosuwając do ogranicznika - chwila moment i gotowe. Zdjęcie numer 4

Na koniec dnia przemalowałem tak powycinane zastrzały i poleciałem na zakupy.

ciąg dalszy nastąpi.

mily68

  • Gość
Odp: Trochę większy domek dla dzieci
« Odpowiedź #29 dnia: 20 Sierpnia 2016, 01:03:20 czas Polski »
Super!
No i jak Ci się sprawuje ta ukośnica? Zadowolony jesteś?