01 Maja 2026, 11:52:47 czas Polski

Autor Wątek: JAROMA 31  (Przeczytany 4089 razy)

Offline arci123

JAROMA 31
« dnia: 05 Sierpnia 2016, 10:01:34 czas Polski »
Witam wszystkich,
jak oceniacie taką maszynę dla amatora-pasjonata :), może koleżanka,kolega pracuje na takiej maszynie. Link do olx

http://olx.pl/oferta/heblarka-grubosciowka-wyrowniarka-230v-rarytas-jaroma-31-CID619-IDeVvut.html#37e6dfe01e

Z góry dziękuję za wszystkie uwagi

Offline Zbigniew

Odp: JAROMA 31
« Odpowiedź #1 dnia: 05 Sierpnia 2016, 11:07:13 czas Polski »
Witam wszystkich,
Skorzystam z takiej okazji i napiszę swojego pierwszego posta.
Moje zdanie jest takie, że w takiej sytuacji nie kupowałbym jako amator Jaromy 31używki.  Myślałes  też o ADM 320? Ma tez wyrówniarkę, porządna. Spokojnie polecam. Ja dokupiłem sobie jeszcze wiertarko- dłutarkę i obrabia.
Pozdrawiam,
Zbyszek.

P.S. Bardzo ciekawe forum, troche poczytalem i zapoznałem się zanim zalożyłem konto. Podobają mi sie rowniez wasze filmiki na youtubie.

kerry

  • Gość
Odp: JAROMA 31
« Odpowiedź #2 dnia: 05 Sierpnia 2016, 11:12:39 czas Polski »
zapoznałem się
Nie, nie zapoznałeś się... Czytałeś o dziale "przedstaw się"?

Offline arci123

Odp: JAROMA 31
« Odpowiedź #3 dnia: 05 Sierpnia 2016, 12:12:53 czas Polski »
Z analizowanych setki wypowiedzi i opinii mądrzejszych od mojej osoby, dochodzę do wniosku że większość osób preferuje, starsze solidne maszyny od wyrówniarek/grubościówek Bernardo adm 260, holzman itp w podobnym przedziale cenowym . Przeanalizowałem większość wpisów na forum i takie są moje wnioski ( może błędne :) ) z chęcią posłucham fachowców. Nie chcę się powtarzać i irytować starszych użytkowników. Dlatego wpierw analizuje starsze wątki i wyciągam wnioski :).

Pozdrawiam

Offline 91az

Odp: JAROMA 31
« Odpowiedź #4 dnia: 05 Sierpnia 2016, 14:05:46 czas Polski »
Widzisz.

Starsze maszyny to są maszyny "z duszą". Przepracowały już swoje, mają swoje przyzwyczajenia i narowy. Jak pokochasz miłością bezwarunkową i wiele wybaczysz to może coś z tego będzie.
Tutaj raczej nie wezwiesz serwisu "bo zaczęło się telepać w środku". Bierzesz instrukcję serwisową, rozkładasz, czyścisz, wymieniasz, składasz, z pozostałych części składasz Trabanta lub odkurzacz ...

Jeśli czujesz się na siłach wziąć na siebie przyjemność pracy na niej i pełny serwis pogwarancyjny to warto. Jeśli planujesz na niej tylko pracować w drewnie to bez znajomego mechanika/tokarza/elektryka/stolarza z doświadczeniem w naprawie tego typu maszyny ani rusz (dosłownie - zobacz ile waży). Części zamienne też raczej w Lidlu czy Biedronce czy innej Castoramie się nie pojawią ...

Offline arci123

Odp: JAROMA 31
« Odpowiedź #5 dnia: 05 Sierpnia 2016, 14:45:43 czas Polski »
No i tutaj dajesz mi do myślenia :). Z takich dostępnych w moim przedziale cenowym do 5000, rozważałem z tych, które wymieniałem wcześniej. Zatrzymałem się na tej. Wątek Bernardo był opisywany i brałem pod uwagę.

http://majsterkowo.pl/testy/strugarko-grubosciowka-bernardo-adm-260/

Jednak przyznaję, że starsze mają duszę i chyba były wykonywane z lepszych materiałów. To jest podobnie jak z samochodem stary mercedes 124, będzie ciągle jeździł gdy te nowe napchane elektroniką dawno pójdą na złom :). Ale muszę dokonać wyboru a biorąc pod uwagę moją drugą połowę musi to być przemyślany zakup :). Lubię kupować coś podobnego. Jak mawia mój znajomy jesteśmy za biedni żeby kupować dwa razy :).

Offline arci123

Odp: JAROMA 31
« Odpowiedź #6 dnia: 05 Sierpnia 2016, 14:48:08 czas Polski »
mój wątek powinienem nazwać " jaroma 31, stare czy nowe o to jest pytanie :) "

przy okazji czy można modyfikować temat w nazwie ?

posdrawiam

Offline marcin6391

Odp: JAROMA 31
« Odpowiedź #7 dnia: 05 Sierpnia 2016, 16:36:27 czas Polski »
Ja mam grubościówkę Jaromy - ok. 20 letnią
Bez żadnej elektroniki.
Pracuje bezproblemowo od wielu lat.
jedyna awaria, to pęknięty pasek.


Nie błyszczy ... nie wygląda atrakcyjnie ...  nie robi laski ...  ;D


pracuje  :)

sgt_raffie

  • Gość
Odp: JAROMA 31
« Odpowiedź #8 dnia: 05 Sierpnia 2016, 16:47:49 czas Polski »
Wrr..to co pisałem z pracy się nie wysłało.
Więc w telegraficznym skrócie (ale juz to napisano) - jak masz "smykałkę" żeby ogarnąć taką maszynę w razie problemu to bierz. Bo czesci/serwis sa zależne głównie od własnej "pomysłowości". Sam się teraz bujam z brakiem częsci do pilarki z 84`. Ale jak wszytsko pracuje ok przez ostatnie 20 lat to sa spore szanse, że przez 20 tez będzie pracować ok.

Offline cyfral

Odp: JAROMA 31
« Odpowiedź #9 dnia: 07 Sierpnia 2016, 23:40:42 czas Polski »
Mi co się rzuciło w oczy to brak wyjścia do odciągu...