no to gadałem właśnie z Piotrem czy przypadkiem nie mógłbym się z nim zabrać w sobotę (choćby i w bagażniku) to mi powiedział :
po 1 nie bo za duży jestem i auto by mu za dużo spaliło oleju rzepakowego
po 2 nie bo nie wytrzyma ze mną tyle czasu w takiej małej skorupie
po 3 nie bo niby cham i prostak jestem i wstyd się ze mną w stolicy pokazywać
więc w ten weekend kawy się nie napijemy

co nie zmienia faktu że te odpadki możesz mi wysłać SpecKurierem

ponoś do golfa w kombi w tedeiku meter sześcienny wchodzi
