22 Czerwca 2026, 14:35:46 czas Polski

Autor Wątek: Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.  (Przeczytany 6693 razy)

Offline Sebek

Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.
« dnia: 12 Września 2016, 15:44:35 czas Polski »
hej. Od dluzszego czasu walcze z ustawieniem struga staney 4 i niestety przegrywam ta walke...
Zaczalem od przeszlifowania stopy papierem sciernym od 60 zaczynajac i na 3000konczac.
Kolejna rzecza jaka zrobilem bylo naostrzenie noza z WYDAJE mi sie dostatecznym efektem.
Probowalem na kazdy mozliwy sposob, strug albo nie zbiera albo wżyna sie w material strugany i trzeba uzywc duzo(za duzo) sily zeby co kolwiek ruszylo a efekt nie jest taki jaki widze ogladajac filmy na YT, jak nie zbiera wystaczy na prawde minimalnie wysunac noz zeby efekt byl taki jak opisalem.
Wiory z mojego struga sa nieregularne, poszarpane dla przykladu wstawiam zdjecie.
Zdaje sobie sprawe, ze jest mnostwo poradnikow niestety wiekszosc w jezyku angielskim ktory u mnie lezy, na swoje usprawieliwienie napisze ze ucze sie go, ostatnio co raz pilniej ale to wymaga czasu.
Pozdrawiam

Sylwek

  • Gość
Odp: Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.
« Odpowiedź #1 dnia: 12 Września 2016, 15:49:18 czas Polski »
też się nie znam, więc się wypowiem. 4ka to chyba gładzik, a Ty posuwasz surową deskę :)

Klo

  • Gość
Odp: Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.
« Odpowiedź #2 dnia: 12 Września 2016, 16:01:15 czas Polski »
Ty posuwasz surową deskę :)
Dobre! :D
I prawdziwe. :)
Do momentu, gdy nie zrównasz śladów po pile, to będzie taki "pył".
Ustaw żabę tak, aby szczelina w ustach była jak najmniejsza. Przydatne, gdy trzeba strugać pod włos.
No i przede wszystkim nóż. Nie może być naostrzony tylko dostatecznie. Musi być ostry. Inaczej będzie włókna rozrywać a nie ciąć.

Offline marcin6391

Odp: Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.
« Odpowiedź #3 dnia: 12 Września 2016, 16:20:49 czas Polski »
 a Ty posuwasz surową deskę :)

Ustaw żabę tak, aby szczelina w ustach była jak najmniejsza.





zboki

Klo

  • Gość
Odp: Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.
« Odpowiedź #4 dnia: 12 Września 2016, 16:24:33 czas Polski »
;D
Mały OT a propos żaby i posuwania.

Dmuchał żabę chuligan raz, kawał świntucha.
Dmucha ją, dmucha, dmucha, dmucha, dmucha, dmucha,
Wtem bęc - z żaby królewna śliczna się wyłania!
A ten skurczybyk wcale nie przerwał dmuchania...

Offline marcin6391

Odp: Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.
« Odpowiedź #5 dnia: 12 Września 2016, 16:30:18 czas Polski »
 ;D

Offline Sebek

Odp: Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.
« Odpowiedź #6 dnia: 12 Września 2016, 16:56:43 czas Polski »
wiec tak, szczelina ustawiona, noz naostrzony, i surowej deski nie posuwam a efekt nadal ten sam. Nie wiem, moze ja mam downa a rodzice mi nie powiedzieli?

krzysiek

  • Gość
Odp: Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.
« Odpowiedź #7 dnia: 12 Września 2016, 18:59:43 czas Polski »
A nie położyłeś noża odwrotną stroną ?  :D
Bo i tacy kombinatorzy bywali na forum. Odradzam też struganie drewna iglastego "pod włos" , to nie działa.
Pozdrawiam

Offline piotrs

Odp: Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.
« Odpowiedź #8 dnia: 13 Września 2016, 07:01:19 czas Polski »
sebek myślę że żartowanie z dawna nie jest na miejscu

Offline Sebek

Odp: Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.
« Odpowiedź #9 dnia: 13 Września 2016, 16:17:53 czas Polski »
smialem sie z siebie, nie z chorych ludzi, sory.
sytuacja opanowana ale pytan mam jeszcze kilka, czy takie ustawienie lamacza wirow(to chyba tak sie nazywa) jest poprawne? bo przy struganiu miąższ, pyl ze struganego drewna wchodzi miedzy noz a lamacz i uniemozliwia dalsze struganie.
Zobaczcie na zdjecie nr2, ten wżer na drewnie pojawil sie na skutek mojego strugania, dlaczego? Krzysiek pisal zeby drewa iglastego nie strugac pod wlos, moze te wzery to efekt wlasnie tego? jak przy surowej desce nie mam problemu z odroznieniem z wlosem/pod wlos tak w przypadku takiej jak widzicie na zdjeciu juz troche jest. Czy deska na calej dlugosci ZAWSZE bedzie w jedna strone "pod" a w druga "z" wlosem? sory za takie pytania ale po prostu nie wiem takich dla Was pewnie oczywistych rzeczy. pozdro



Offline velsyster

Odp: Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.
« Odpowiedź #10 dnia: 13 Września 2016, 16:45:44 czas Polski »
Ustawienie dobre, ale trzeba go takze "podostrzyc". Musisz doprowadzic go do stanu zeby przylegal do noza, w szczegolnosci od przodu.

Klo

  • Gość
Odp: Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.
« Odpowiedź #11 dnia: 13 Września 2016, 18:02:37 czas Polski »

Pod koniec filmu pokazane jest ostrzenie łamacza.

krzysiek

  • Gość
Odp: Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.
« Odpowiedź #12 dnia: 13 Września 2016, 20:15:47 czas Polski »
Sęki powodują odwrócenie kierunku włókien , dlatego struganie deski z sękiem w połowie długości jest już wyzwaniem.
Do miękkiego drewna wystarczy jak krawędź łamacza wiórów będzie około 2 mm od krawędzi ostrza. Mniejszy dystans ustawia się czasami dla twardych gatunków drewna np. do strugania "na błysk" jesionu.
Nie przejmuj się , początki bywają trudne a poznanie wszystkich reguł jakie stosują się do ustawienia żaby , łamacza wiórów, stopnia skręcenia łamacza z nożem , regulacji docisku, itd nie przychodzi szybko i łatwo. Wiem to po sobie bo sam jeszcze wszystkiego nie ogarniam.
I pamiętaj nie każde drewno nadaje się do strugania i nie na każdym warto się uczyć.
Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: 13 Września 2016, 20:17:40 czas Polski wysłana przez krzysiek »

Klo

  • Gość
Odp: Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.
« Odpowiedź #13 dnia: 13 Września 2016, 20:27:36 czas Polski »
I pamiętaj nie każde drewno nadaje się do strugania i nie na każdym warto się uczyć.
Nie nadaje, to się dziecku na imię Alfons. ;D
Na temat strugania mam przeciwne zdanie. :) Uczyłem się (i nadal się uczę i głupi umrę :) ) na każdym drewnie, jakie wpadło mi w ręce.
I powiem, że wolę strugać jesion, nawet akację niż żywiczną sosnę, sezonowaną w pomieszczeniu zamkniętym ~50 lat.
Obecnie robię stół z takich sosnowych bali. Masakra!

Offline Rizer

Odp: Nie umiem, nie potrafie, mam dosc.
« Odpowiedź #14 dnia: 13 Września 2016, 21:01:39 czas Polski »
O to to to,  do strugania lepsze liściaste od iglastego :) Co do strugania wszystkich desek to fakt - da się, ale niektóre są bardzo (na prawdę bardzo) upierdliwe i trzeba latać ze strugiem w te i we wte. Co do tych wyrwań to mi się wydaje że nóż nie jest dość ostry. Ja mam taką zasadę - jak nie goli włosów to i nie struga drewna. Jak włosy goli to i drewno można strugać. No i nasz forumowy klasyk: ,,małym wiórkiem" :)
,,Dla człowieka który ma tylko młotek, wszystko zaczyna wyglądać jak gwóźdź"
                                                                Abraham Maslow