Metr na metr pustki pod płytą to sporo, nawet jak na sklejkę 25. - będzie minimalnie pracowała.
Belka nośna 80x140? przy 3m to solidna sprawa.
Zamiast tego środkowego legara równoległego do czołowego i 4 połączeń pod płytami - proponuję legarki prostopadle do tej 80x140.
Będą linie równoległe (symetryczne) więc miłe dla oka.
Na łączeniach płyt i pośrodku między każdym z nich - 320/3 - to około 110cm i to na pół - legarki będą co około 55cm. Przekrój dla głębokości 2m - 50x100 będzie wystarczający. A jak dasz 50x120 żeby ładnie się schowały za belką czołową - jeszcze solidniej.
A jeszcze jak je delikatnie bajerancko wpuścisz w belkę czołową - mlask!
Do łączeń wkręty 5.0x100 lub 5.0x120 po 4 wkręty z każdej strony legara (po 2 na każdą stronę pionową) po skosie w stronę belki czołowej i podpierającej od tyłu - również wystarczy. Łebki zamaskować później szpachlą do drewna/kitem czy co tam używacie

Mam nadzieję, że balustradka do sufitu lub tak, by nie było miejsca między skosem a poręczą na "wypadnięcie".
co do drabinki - lepsze nawet ekstremalnie pochylone schody typu hmmm "Samba"? (o ile dobrze pamiętam nazwę) niż drabinka (pionowa jest po prostu niebezpieczna).
Pozdrawiam
