Pierwsza sprawa: sosna czy buk ?
Jest różnica , sosna zawiera żywice ,które utrudnią penetrację bejc wodnych, kolor wejdzie ale może być nierówny. Więc raczej już bejce na bazie rozpuszczalników organicznych - alkoholi. Z bukiem może być łatwiej ma dużo mniej żywic.
Zastanawiałeś się nad kąpielami koloryzującymi ?
Jestem właśnie teraz w trakcie próbnego kolorowania , właśnie przed szlifowaniem , drewna z kasztana jadalnego. Kąpiel to zwykła woda nadająca drewnu, w wyniku kontaktu z garbnikami zawartymi w nim, głęboki granatowy prawie czarny kolor.
Kąpiel trwa już dwa tygodnie. W przypadku dębu trwa to o wiele , wiele dłużej - jak wszyscy dobrze wiemy

Druga sprawa : wątek powinieneś umieścić w dziale
Materiałoznawstwo , ale to , to już tak przy okazji.