19 Maja 2026, 15:16:51 czas Polski

Autor Wątek: Półko domek  (Przeczytany 2952 razy)

Offline Mag84

Półko domek
« dnia: 10 Października 2016, 13:21:24 czas Polski »
Dziś zaczynam wątek z budową półko-domku. Kilka tematów niżej został on poruszony, jednakże ja idę trochę dalej.
Skończyłem prawie remont pokoju dla synia a jako że w pokoju są belki sosnowe "odkryte" i żona coś kiedyś mi takiego pokazywała postanowiłem sklecić pierwszą na próbę !
Jeśli się drugiej połowie spodoba zrobię jeszcze (choć tu moze być ciężko).

Materiał - dąb plus no name (nie jestem pewny, ale jest to jesion lub brzoza). Celowo połączyłem dwa gatunki, żeby zobaczyć jak będą wyglądały na finiszu.
Projekt - od początku był w głowie, ale jego wymiary jakie założyłem to:
długość 400 mm szerokość, wysokość do daszku 250 mm około, głębokość 160 mm. Daszek ma wysokość około 225 mm. 

Deski o grubości 35 mm.
W pierwszej kolejności zostały scheblowane, później poszły na grubościówkę.
Dalej zostały rozcięte tak aby uzyskać deski po 15 mm grubości. Po rozcięciu ponownie grubościówka do 14mm.
Niestety ale materiał "no name" po grubościówce się trochę powyłupywał (a tak ponoć jest z jesionem właśnie?), więc tu nie pozostanie mi nic innego jak tylko szpachlować.

Dalej dechy zostały pocięte na szerokość 80 mm i tak poszły w ściski jakie ostatnio zostały ukończone.

Po ściśnięciu materiału podocinałem je odpowiednie długości i posklejałem na ścisku kątwowym.

Na razie w załączeniu przesyłam zdjęcia z telefonu (niezbyt dobrej jakości). Aparat leży w warsztacie więc dzisiaj wieczorem dorzucę fotki z klejenia.

Jest jedna rzecz która nie daje mi spokoju i chyba wiem gdzie popełniłem błąd. Otórz chodzi o połączenie daszku z pionowymi ściankami. Daszek ma kąt 90st i taki też kąt przyjąłem przy połączeniu dachu ze ścianami i dwóch desek daszku. Niestety ale zupełnie zapomniałem o tym, że grubość przy takim docięciu będą różne (różna grubość łączonego materiału) ale już zostawiam tak jak jest. Później (jeśli się mylę proszę o poprawkę) pomyślałem że skoro kąt łączenia daszku ze ścianą pionową ma 135 st to powinienem na pile ustawić około 67 i 68 st. i w taki sposób ciąć oba elementy - wtedy ich powierzchnia łączenia (czyli grubość na łączeniu) byłaby taka sama.
Pocieszeniem jest dla mnie to, że te domki z tego linku http://nshome.pl/polki-wiszace/4316-polka-domek-duza.htm po ich powiększeniu są tak samo połączone jak moje a później są "doszlifowane", więc jakoś z tego wybrnę. Przy ewentualnie kolejnej półce się poprawię.

Co przede mną ?

Połączyć dzisiaj dach ze ścianami .... czyje że może być ciężko bo nie za bardzo jestem pewny zamysłu na ściśnięcie, później szpachlowanie i szlifowanie całości do "lustra". Na końcu położę ładniej olej.

Więcej zdjęć później a póki co to co mam pod ręką

Na ostatnim zdjęciu jest tylko położony

Wiem że nierówno może i jest ale jak się uczyć to się uczyć ....



Offline Mag84

Odp: Półko domek
« Odpowiedź #1 dnia: 10 Października 2016, 13:24:15 czas Polski »
c.d. przycinanie, przycinane pod 45st oraz przymierzenie bez klejenia. Na końcu zdjęcie łączenia o którym pisałem powyżej.

Offline Mag84

Odp: Półko domek
« Odpowiedź #2 dnia: 10 Października 2016, 13:31:35 czas Polski »
cd. i jeszcze miejsce przeznaczenia ..... pokój zrobiony od podłogi (wylewka fachowców) poprzez płyty k-g na stelażu, malowanie i tapetowanie (wkład samodzielny) i odkrywanie bel sosnowych (tu wielkie dzięki dla Amigorg'a dla cenne rady i wskazówki)

Offline Mag84

Odp: Półko domek
« Odpowiedź #3 dnia: 10 Października 2016, 19:36:39 czas Polski »
Niestety nie mam pomysły na połączenie dachu z bokami.  Scisnalem za mocno i trach pach.  Dwa strzały i wracamy do początku.  Ale już moja cierpliwość się skończyła i w grę wchodzi lamelownica i lamelki 10

Offline leśny człowiek

Odp: Półko domek
« Odpowiedź #4 dnia: 11 Października 2016, 08:03:23 czas Polski »
Niestety nie mam pomysły na połączenie dachu z bokami.  Scisnalem za mocno i trach pach.  Dwa strzały i wracamy do początku.  Ale już moja cierpliwość się skończyła i w grę wchodzi lamelownica i lamelki 10
Też przerabiałem podobny problem, jakimś rozwiązaniem, niestety nie idealnym jest przygotowanie kantówki powiedzmy 70x70 mm, w której wycinamy trójkąt, do niej mocujemy za pomocą wkrętów pod kątem  prostym dwie kolejne kantówki w taki sposób, aby można było regulować ich rozstaw. Kantówkę ściskamy symetrycznie z podstawą domku, regulując siłę docisku z każdej strony kantówki. Nie jestem mistrzem grafiki komputerowej, ale wygląda to jakoś tak (oczywiście h daszku jest większa niż suma h wycięcia plus długości kantówek bocznych):
« Ostatnia zmiana: 11 Października 2016, 08:08:51 czas Polski wysłana przez leśny człowiek »

Offline Mag84

Odp: Półko domek
« Odpowiedź #5 dnia: 11 Października 2016, 08:37:24 czas Polski »
i jest to jakieś rozwiązanie ! choć wpadłem na ciut inny pomysł ;) żeby mi się nic nie rozpadło oczywiście pokusiłem się o lemelki (ale o zgrozo frez przebił materiał więc do ścięcia będzie ale myślę że będzie ok) i o kołki, którymi będę łączył daszek z pionowymi ścianami !

Nie ma wyjścia jak tylko ścinać pod takim samym kątem - wtedy materiał nie będzie się aż tak rozjeżdżał, lub w grę wchodzą pasy !!
twój pomysł zastosowałem właśnie wczoraj, ale na twoim Leśny rysunku nie ma jednej rzeczy ! Muszę docisnąć deskę poziomą z daszkiem bo inaczej nie dociągnę dobrze ......
dziś niestety ale nie dam rady bo póki co lamele z jednej strony założony, dzisiaj druga strona no i może te kołki jeszcze dam jakoś radę

Offline leśny człowiek

Odp: Półko domek
« Odpowiedź #6 dnia: 11 Października 2016, 08:49:12 czas Polski »
oczywiście pokusiłem się o lemelki (ale o zgrozo frez przebił materiał więc do ścięcia będzie ale myślę że będzie ok
To może użyj lamelek zerówek i zmniejsz głębokość frezowania.

ale na twoim Leśny rysunku nie ma jednej rzeczy ! Muszę docisnąć deskę poziomą z daszkiem bo inaczej nie dociągnę dobrze ......

Właśnie po to są te kantówki boczne, dzięki którym daszek ma być dociśnięty i się nie rozjeżdżać na boki. Ustawiamy je tak, aby przed ściskaniem w miarę przylegały do daszku, możemy dodać jakieś podkładki do regulacji z odpadków, które zawsze walają się po garażu. Ja u siebie planowałem w tej kantówce poziomej wyciąć piłką coś a la prowadnica dla kantówek bocznych, aby tam wpuścić śrubę dociskaną nakrętką motylkową do regulacji rozstawu kantówek bocznych, ale oczywiście zabrakło czasu, a robota była w sumie jednorazowa.

Offline leśny człowiek

Odp: Półko domek
« Odpowiedź #7 dnia: 11 Października 2016, 08:59:00 czas Polski »
Tak mi przyszło do głowy, że przed ściskaniem pod kantówki boczne można włożyć małe kliny, które można przy dociskaniu materiału  byłoby dobijać delikatnie młotkiem, dawałyby dodatkową regulację i zwiększały siłę docisku. Fajne są klinki, których używają goście od montażu okien, mają ileś różnych grubości i kątów docięcia, ja swoje samoróbki wiecznie gubię, albo ktoś je wywala.

Offline Mag84

Odp: Półko domek
« Odpowiedź #8 dnia: 11 Października 2016, 10:03:27 czas Polski »
jeśli dobijesz klin to nie spowodujesz tym samym utraty kąta (pouciakać może trochę)  ? bo trochę się zastanawiam czy nie spowoduje to przesunięcia pionowych desek w stosunku do poziomej ....

Połączenia poniżej - jedno zawiera jedynie delikatnie wklejone kołeczki
Drugie zdjęcie - wylazłe z deski lamelki ;)

Offline leśny człowiek

Odp: Półko domek
« Odpowiedź #9 dnia: 11 Października 2016, 13:12:50 czas Polski »
jeśli dobijesz klin to nie spowodujesz tym samym utraty kąta (pouciakać może trochę)  ? bo trochę się zastanawiam czy nie spowoduje to przesunięcia pionowych desek w stosunku do poziomej ....
Wydaje mi się, że gdyby dać po dwa kliny na każdą kantówkę, to ich delikatne dobijanie powinno właśnie korygować ewentualne przesunięcia czy utratę kąta, ale pewności nie mam, musiałbym zrobić próbę w garażu.
Chcę w tym roku na święta zrobić chrześniaczce domek dla lalek z półkami, kilkoma małymi szufladami i oczywiście drzwiczkami o przeznaczeniu użytkowo-zabawowym, w kształcie mniej więcej Twoich półek, z tym że daszek planuję przyharatać wkrętami, a  na to chcę przykleić małe deseczki a la gont. Żona mi to pomaluje w jakieś księżniczkowato-lalkowate kolory. Twój projekt mnie zainteresował, ponieważ żona chce, abym w pokoju dziecięcym umieścił kilka podobnych półek o różnych rozmiarach na "skarby" starszego syna.

Offline Mag84

Odp: Półko domek
« Odpowiedź #10 dnia: 17 Października 2016, 09:26:20 czas Polski »
niestety ale w środę/czwartek (już nie pamiętam) coś poszło nie tak, i niestety ale ułamałem pionową deskę na połączeniu z poziomą !
Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Deski zostały skrócone, ponownie połączone na lamelki (tym razem). I zrobiłem tak jak napisałem. Każda z desek docięta pod kątem 67,5st i tym samym szerokość desek daszki i deski pionowej jest praktycznie idealnie taka sama na łączeniu. Łączenie pionowych desek z daszkiem też zrobiłem na lamele, z tym że ustawiłem frez pod kątem 67,5st !

Dzisiaj jak zeszlifuję i pociągnę ładnie olejem zrobię małe zebranie tematu i powrzucam zdjęcia ! Miejsce położenia półeczki w pokoju małego warunkuje sposób jej zamontowania.

ps. czy ktoś  forumowiczów próbował kiedykolwiek malować sklejkę farbą do ścian ? Zastanawiam się czy jest to możliwe i/lub w jaki sposób sprawić aby farba się trzymała ? farba a później lakier da radę ? Chcę zrobić jeszcze 2 półki ale w kolorze ścian (a są dwa kolory w pokoju)

Offline Mag84

Odp: Półko domek
« Odpowiedź #11 dnia: 21 Października 2016, 08:25:09 czas Polski »
Domek został skończony ... ufff !

Nie obyło się bez nerwów powodowanych własnymi błędami !

Rozwiązanie budowy daszku - deska pionowa z daszkiem łączona pod kątem 67,5 st, co powoduje że pomiędzy tymi elementami nie ma różnicy w "grubości materiału". Z uwagi na "ułamanie" części deski poziomej całość została skrócona i obniżona o około 2 cm, ale dzięki temu nie widać łączenia na lemelki (skalibrowane została lamelownica).

Całość została zeszlifowana papierem 150, 240 i 320. Żeby nie było rozbicia głowy o kanty (a nie wiem na jakiej wysokości półka zawiśnie - Synio ma z niej móc coś wziąć więc myślę że gdzieś na poziomie jego oczu) sfrezowałem po zewnętrznej i wewnętrznej stronie dookoła  i wykończyłem olejem.

Jak tylko półka zawiśnie również wrzucę fotkę.