W ostatni weekend zadziałałem w sprawie frontów do drzwiczek.
Znalazłem kawałek deski pasującej wymiarami i urodą do tego celu.

Problem tylko w tym że była ona wygięta w "łódkę"


Nierówności zebrałem z grubsza frezarką:


Potem jeszcze 15min pracy strugiem ręcznym i mam lusterko:)

Pozostaje jeszcze problem rozcięcia tego po grubości, ażeby mieć dwa symetryczne panele.
Taśmówką Makity tego nie zrobię bo tam mam max 17cm szerokości deski a potrzebuję 28cm.
Początkowo chciałem zakupić piłę ramową w dluta.pl ale też kiepsko z zasięgiem, rama piły będzie blokować.
Mam piłę ROYABA i nią spróbuję to zrobić, chyba że macie jeszcze jakieś inne sugestie.
Pozdrawiam.