Większość elementów przygotowana do nawiercania.

I nogi

W jednej z nóg pojawiło się wielkie sęczysko. Zalane zostało to żywicą epoksydową. Teraz wygląda to słabo ale po olejowaniu jak kolor się zrówna nada to pewnego smaczku. No chyba, że tylko ja jestem walnięty i podobają mi się takie odchyłki


Ty mój mały dżigi łigi na szybko zrobiony. Stolik jest ruchomy. Muszę tylko dokupić nakrętki motylkowe.
Przyznać muszę, że konstrukcja jest bardzo sztywna.


Niżej frez zakupiony dziś by porobić nawierty. Idzie jak burza
