I Ty przeciwko mnie ?!
Wezgłowia sklejone. Trochę się namęczyłem bo zamiast dociąć wałki trochę krótsze (kieszeń na nadmiar kleju) to ja w drugą stronę

Się kurna nawalczyłem a tu dojść nie chce. Cisne pościskach i cisnę a tu kurde 3 mm nie chce dojść. A się nawkurzałem.
I w tym miejscu Przemku77 "challenge accepted" odnośnie wygięcia ścisków rurowych.

Tak wiem, że nie to miałeś na myśli ale wygięcie to wygięcie

Młotkiem prostowałem. A łapska to niemiłosiernie bolą od tych małych rączek.
No ale nic. W końcu się kapnąłem i wyszło jak trzeba.

A w związku z tak długą realizacją podgrzeję atmosferę jeszcze bardziej. Na końcu będzie niespodzianka autorstwa Speca
