Podepnę się pod dyskusję, bo również jestem na etapie urządzania i w podobnej kwocie chciałbym się zmieścić. Jednak u mnie maszyny typu bernardo, holzmann, scheppach i inne chińczyki odpadają. Skoro masz mało miejsca, to może zastanów się nad czymś mniejszym, ale markowym. Ja jestem zdecydowany na zakup pilarki makity 2704, grubościówki makity 2012nb, zagłębiarki makity sp6000 i jakiejś tańszej wyrówniarki. Do tego jakiś wyciąg lub na początek odkurzacz i pewnie starczyłoby jeszcze na frezarkę do zamontowania pod stolikiem. Ewentualnie za nieco wyższą cenę można się zastanowić nad dewaltem, lub taniej kupić metabo. Od razu zaznaczam, że stolarz ze mnie żaden i z własnego doświadczenia nie znam tych maszyn ani tych, które wymieniłeś. Opieram się wyłącznie o opinie z tego i innych forum.