''...Będąc na pomiarze dostałem plaskacza od życia...''
Znajomy z hurtowni zadzwonił i poprosił mnie żebym wpadł i zobaczył czy da se coś zrobić w temacie łóżka piętrowego u jego sąsiadów...
-Łaj not - powiedziałem.
Zajechałem więc moim Fiacikiem Diablo

i zaszedłem do mieszkania w starym bloku.
Tak oto pierwszy raz będąc na pomiarze dostałem plaskacza od życia.
Małe mieszkanko i duża rodzina po przejściach. Babcia z dziadkiem przygarnęli córkę z dzieckiem do siebie bo ojciec alkoholik bił malucha.
Młoda pani z dzieckiem dostali więc mały pokoik, ale młody nie bardzo ma swój kąt. Starsza pani wzięła zatem pożyczkę w providenturze żeby mu łóżko piętrowe kupić z biurkiem. Jeździli i szukali po sklepach ale wszystko co było nie bardzo im się mieści w małym pokoiku.
Tak wiec Wymiary dobrane pod materac 70x180 by całość mieściła się w około 190x80cm.
Szafa i biurko z płyty 18mm a rama i boki z płyty 25mm. Wystarczy? Dno łóżka z płyty czy ze szczebelków drewnianych koniecznie?
Drabinka będzie z drewna. W hurtowni znajomy powiedział że postara się jak może by koszty cięcia i oklejania ograniczyć na ile sie da.
Zapłacę więc niewiele więcej niż tylko za płyty.
Historia chwyciła za serducho bo miałem flashback z dzieciństwa więc wpadł do głowy pomysł pomocy charytatywnej.
Problem tkwi jednak w tym że nie robiłem jeszcze nic takiego więc bardziej doświadczonych proszę o podpowiedzi co w tym projekcie zmienić lub ulepszyć...? Czym łączyć itd...
Chciałbym by łóżko trafiło do małego rozbójnika przed świętami.
Wklejam link do projektu skp gdzie kolorami oddzieliłem jakby osobne segmenty.
https://3dwarehouse.sketchup.com/model.html?id=49d05e95-880a-4fd1-96c6-d7f5e1870685POMOŻECIE?