28 Kwietnia 2026, 22:00:06 czas Polski

Autor Wątek: Klejonka dębowa - problemy  (Przeczytany 8500 razy)

Offline Cho

Klejonka dębowa - problemy
« dnia: 15 Grudnia 2016, 00:20:43 czas Polski »
Witam,

potrzebuje wsparcia (wytknięcia błędów) przy wykonywaniu małej klejonki z dębu 30x40 cm składającej sie z dwóch desek po 15 cm i grubości 2 cm.

Kupiłem foszt dębowy suszony z markowego składu. Leżał w garażu jeszcze 3 miesiące.
1.Poprzycinalem tak ze powstała deska 15 x 150  cm i grubosc 5 cm.
2. Duża deskę podciąłem na kawałki po 40 cm i grubosc 5 cm
3. Następnie na pile taśmowej każdy kawałek rozciąłem na pół po grubości (po 2,5 cm)
4. Powstałe elementy szerokość 15, długość 40 cm i grubosc 2,5 wyrównaniem na wyrówniarce i przestrugalem na grubiarce do 2 cm.
5. Po czym każde dwie deski 15 x 40 i grubości 2 cm skleilem ze sobą dodając jeszcze po 2 kołki domino na laczenie. Odcisnąłem ściskami plaszczyznowymi. Tak wyszło ze zapomniałem ustawić deseczki smutny/ uśmiechnięty :)
6. Wyniosłem klejonki z pomieszczenia o temperaturze  6-15 st  do innego o temperaturze 21 st.
... I po dwóch dniach mam łódeczkę 0,5 cm środek (łączenie) niżej niz krawędzie.

Wiadomo ułożenie 2 x usmieszek pomogło łódeczce. Szerokie deski tez sa ryzykowne, ale czy tylko to?
Czy moze ta deskę powinienem wcześniej trzymać w tych 20 st zeby sie dosuszyla?
Czy moze po rozkroju foszta po grubości powstałe deski należy zostawić na jakiś czas do "odprężenia" i dopiero po jakimś czasie równać?
Czy moze ścieranie wypływającego kleju patex niebieski mokra ściereczka na cos wpływa?
Czy iwogole da sie skleić deski o szerokości 15 cm i grubosci 2 cm bez efektu łódeczki?

Będę wdzięczny za pomoc bo testy na dębie tanie nie są :/


mily68

  • Gość
Odp: Klejonka dębowa - problemy
« Odpowiedź #1 dnia: 15 Grudnia 2016, 00:30:17 czas Polski »
Ja, jako amator nie mający dostatecznej wiedzy popartej wieloletnią praktyką deski po rozcięciu trzymałbym w tych Twoich 21 st. żeby się odprężyły i ew. dosuszyły.
Ciąłbym na elementy max 7 - 8 cm szerokie i z nich dopiero bym kleił koniecznie odwracając słoje na smutny/wesoły.
Ścieranie kleju mokrą ścierką nie ma wpływu (zakładam, że nie wylałeś na spoinę litra wody).
Używasz domina a nie masz wilgotnościomierza?

Offline Cho

Odp: Klejonka dębowa - problemy
« Odpowiedź #2 dnia: 15 Grudnia 2016, 00:41:24 czas Polski »
Rozetnę na części i spróbuje raz jeszcze. No nie mam wilgotnosciomierza - gdzieś czytałem ze większość tych sprzętów w "dostępnych" pieniądzach nie nadaje sie do niczego. Znowu działające sa b.drogie. Możesz cos polecić?
 Kupowałem drewno w dużych składach i liczyłem na to ze płacąc odpowiednio duzo mam jakaś gwarancje ze suszone jest suszone.

mily68

  • Gość
Odp: Klejonka dębowa - problemy
« Odpowiedź #3 dnia: 15 Grudnia 2016, 00:55:15 czas Polski »
Ja mam taki jak Jarek pokazywał na jakimś filmie z początków DiD.
Drewno po suszeniu jest suche. Pytanie jak zmienia się jego wilgotność między drzwiami suszarni a nożami Twoich strugarek? Jak było przechowywane i jak długo? Dlatego warto mieć miernik żeby choć orientacyjnie sprawdzić.
Taką małą klejonkę spokojnie możesz zrobić bez domina itp. (chyba, że używasz tego do pozycjonowania). Spoina klejowa będzie wystarczająco mocna.
Też kleję na niebieski Pattex :)
Na pewno jutro bardziej doświadczeni koledzy powiedzą coś więcej i być może poprawią mnie.

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7720
  • Ocena +9/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Klejonka dębowa - problemy
« Odpowiedź #4 dnia: 15 Grudnia 2016, 02:24:19 czas Polski »
Juz pisalem gdzies o tym.
Jedna z zasad doboru materialu na meble mówi że powinno się kupować tarcicę o wymiarach jak najbardziej zbliżonych do wymiaru elementu uzyskiwanego z tarcicy.
Kupowanie  materiału grubszego i rozcinanie go na pół to recepta na klopoty jake miałeś.

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Klejonka dębowa - problemy
« Odpowiedź #5 dnia: 15 Grudnia 2016, 08:37:29 czas Polski »
Dlatego warto mieć miernik żeby choć orientacyjnie sprawdzić.

To   coś da jak sprawdzisz  w środku grubości deski.

Czy iwogole da sie skleić deski o szerokości 15 cm i grubosci 2 cm bez efektu łódeczki?

Tak jak najbardziej


Czy moze ścieranie wypływającego kleju patex niebieski mokra ściereczka na cos wpływa?

Te trochę nie  ma  znaczenia


Czy moze po rozkroju foszta po grubości powstałe deski należy zostawić na jakiś czas do "odprężenia" i dopiero po jakimś czasie równać?

Tak i to   najlepiej  poprzekładane  przekładkami i ściśnięte ściskiem


Jedna z zasad doboru materialu na meble mówi że powinno się kupować tarcicę o wymiarach jak najbardziej zbliżonych do wymiaru elementu uzyskiwanego z tarcicy.

A tu masz odpowiedź  :)

akwa-stolarz

  • Gość
Odp: Klejonka dębowa - problemy
« Odpowiedź #6 dnia: 15 Grudnia 2016, 10:54:23 czas Polski »
A czy taka klejonka nie powinna byc wykonana nie parzyscie?  Czyli z trzech lameli?

Offline JacekD

Odp: Klejonka dębowa - problemy
« Odpowiedź #7 dnia: 15 Grudnia 2016, 11:21:52 czas Polski »
Z własnych błędów mogę jeszcze dodać że z dębu trzeba wyciąć biel
WWW.DREWTAK.PL

Offline raven

Odp: Klejonka dębowa - problemy
« Odpowiedź #8 dnia: 15 Grudnia 2016, 12:13:21 czas Polski »
Z własnych błędów mogę jeszcze dodać że z dębu trzeba wyciąć biel
????
I reszta dechy to już odpad? :-/

Offline JacekD

Odp: Klejonka dębowa - problemy
« Odpowiedź #9 dnia: 15 Grudnia 2016, 17:22:54 czas Polski »
Reszty używasz do klejonki - samej bieli nie.
WWW.DREWTAK.PL

Offline Cho

Odp: Klejonka dębowa - problemy
« Odpowiedź #10 dnia: 15 Grudnia 2016, 21:23:00 czas Polski »
Czyli przy robieniu klejonki z szerokich desek:
1. kupować foszty z wewnętrznej części kłody im bliżej środka pnia tym lepiej w rozmiarze zbliżonym do wymiaru zbliżonego do elementy uzyskiwanego z tarcicy
2. jesli konieczne jest formatowanie lub tym bardziej rozcinanie po grubosci zrobic to wcześniej i dac drewnu odpocząć najlepiej poukładać na sobie z przekładkami i ściskami
3. dosuszyć w 20 st (jako miejsce docelowego mebla) dobrze miec wilgotnościomierz
4. kleić smutny wesoły
5. Używać ściskow po szerokości i najlepiej jeszcze po grubosci z jakaś poprzeczka

Pytania:
Ad 1 odnośnie tego rozmiaru - foszt ma zwykle 5 cm grubosci i szerokości min 30 cm. Czyli zawsze bedzie rozpinany po grubosci na pół i po szerokości pewnie na minimum po 15 cm. Skracanie długości raczej nie ma zbyt dużego wpływu na prace elementu. Czy ki jak chce zrobic korpus mebla z bokiem 90 cm na 40 i grubosci 2 cm to powinienem szukać fosztow o szerokości około 13,3 cm i potem skleić bok z 3 desek ? Z grubością to chyba bym musiał deski kupować - sa foszty 2,5 cm?

Ad 2 jak długo powinno trwać to odpoczywanie? 2 dni czy 2 tygodnie?

Ad 4 czy mozna cos kleić z dwóch elementów czy minimum trzech? Czy moze tylko nieparzyscie? Jesli w klejone chciałbym używać elementy nie tylko z twardziela to w ktore miejsce wstawiać biel? Pomiędzy twardziele? Unikać środka? Unikać zewnętrznych krawędzi? Czy moze deski z bieli używać tylko przy klejonkach o szerokościach elementów np max 5 cm?

AD 5 Czy zostawiać klejonki w chłodniejszym miejscu czy już tym docelowym? Czy dawanie tych deseczek ze ściskami po grubosci jest tylko ułatwieniem zeby klejonka sie nie rozjeżdżała a nic nie przeciwdziała lodeczkowaniu - jak ma sie wygiąć to i tak sie wygnie ale po zdjęciu tych ściskow?