23 Kwietnia 2026, 13:11:35 czas Polski

Autor Wątek: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?  (Przeczytany 36389 razy)

bobbobson

  • Gość
Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #15 dnia: 05 Lutego 2017, 19:26:28 czas Polski »
Czaję. W końcu budżetowy chińczyk. Tam w środku chyba jakaś sprężyna odciągająca jest. Nie rozbierałem to nie wiem, ale u mnie przynajmniej tak słychać.

Daj znać jak poszło :)

Offline raptor123

Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #16 dnia: 05 Lutego 2017, 19:32:27 czas Polski »
Patrząc od przodu po lewej stronie pod  kopułką z dwoma nakrętkami jest sprężyna, ona naciaga jest połączona z wajchami i tu jest wszystko ok. W środku w obudowie piniola poruszają jest jakimś kołem zębatym i tak cos lata i chrupie, jakby była też tam byla jakaś sprężyna.

Offline stachmiesz

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1273
  • Ocena +0/-0
  • Lajf is brutal end ful of zasadzkas
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #17 dnia: 05 Lutego 2017, 19:40:21 czas Polski »
Raptor, po prawej masz uchwyt do opuszczania wrzeciona. Po drugiej stronie masz taki "dekielek" pod ktorym jest sprężyna. Sprawdź, czy jest prawidłowo założona.
2:02 facet rozbiera ten element

Ubiegłeś mnie z odpowiedzią. Po zakupie swojej wiertarki (inna marka) zanim ją uruchomiłem to i tak rozebrałem cały mechanizm pinoli i nasmarowałem, wyregulowałem luzy.  Chyba tylko ja tak mam, że zanim użyję, to już rozbieram :D
« Ostatnia zmiana: 05 Lutego 2017, 19:43:35 czas Polski wysłana przez stachmiesz »

Offline Rbk_marcin

Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #18 dnia: 05 Lutego 2017, 19:41:03 czas Polski »
Jakiś czas temu kupiłem poprzedni model tej wiertarki. Cieszyłem się wtedy jak dziecko. Moja radość była jeszcze większa, kiedy zwracano mi pieniążki w ramach gwarancji. Wiertarka padła. Wykonana jest z materiałów marnej jakości. Do użytku domowego może jakiś czas wytrzyma, ale pod warunkiem używania jej dość rzadko.  W mojej wytarła się przekładnia ruchu posuwistego. Wiem, że w tej cenie trudno kupić coś trwałego. Nie ma co się łudzić, że kupując całą wiertarkę w cenie niższej niż cena dobrego uchwytu wiertarskiego będziemy mięli dokładne i trwałe urządzenie. Po prostu dobra wiertarka musi kosztować trochę więcej. Akurat ja szarpnąłem się na Promę i mam teraz święty spokój. Na plus można zaliczyć to, że Lidl bez problemu rozpatruje reklamacje. Ja akurat miałem to szczęście, że zmieściłem się w okresie gwarancyjnym. Trzy miesiące później byłoby po gwarancji i " po ptokach".
Parkside ma 3 lata gwarancji wiec wychodzi na to że używałes tej wiertarki 2 lata i 9 miesięcy, na Twoje szczęście nadszedł jej niespodziewany koniec i odzyskales kasę. 

Jak dla mnie złoty interes. Nic tylko kupywac majsterkowac i mieć nadzieję, że na gwarancji szlak ją trafi
Może i jestem idiotą, ale nie jestem głupi.
                                                   - Forrest Gump

m_kola

  • Gość
Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #19 dnia: 05 Lutego 2017, 19:48:07 czas Polski »
Mi ktoś kupił tę wiertarkę ale jeszcze jej nie mam. Jak czytam wasze komentarze to aż się rwę by ją uruchomić i sprawdzić!

bobbobson

  • Gość
Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #20 dnia: 05 Lutego 2017, 19:52:14 czas Polski »
Chyba tylko ja tak mam, że zanim użyję, to już rozbieram :D

Stachmiesz, nie tylko Ty, ale przy tej maszynce obiecałem sobie, że najpierw użyję, później w razie czego będę rozbierał ;D

Offline True

Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #21 dnia: 05 Lutego 2017, 20:54:46 czas Polski »
Moim zdaniem przyzwoity sprzęt z tej wiertarki. Jedynie co bym dopracował to cały mechanizm pinoli który ma ostrą powierzchnię jakby był szczotkowany (a powinien być wg mnie gładki), mechanizm kasowania luzu pinoli i mechanizm opuszczania wrzeciona (zębatka i nacięcia). Ewentualnie jak padnie silnik to chyba dam do przewinięcia bo można  to zrobić porządnie. Jutro odpalę ją na dłuższy czas i sprawdzę jak silnik się grzeje.
... Produkcja zbyt wielu użytecznych rzeczy prowadzi do wytworzenia zbyt wielu bezużytecznych ludzi...

Offline raptor123

Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #22 dnia: 05 Lutego 2017, 21:40:14 czas Polski »
Ja oddałem na gwarancje, ale z tego co czytałem i oglądałem to mogłem najpierw rozebrać i dokładnie sprawdzić co tam w środku latało, cóż poczekam 2 tygodnie na naprawę lub wymianę.
Co jeszcze zauważyłem śmiesznego to śrubki które trzymają plastikową puszkę na silniku w której jest kondensator rozruchowy były za małe i pomiędzy śrubki a gwint w obudowie wsadzone były druciki którymi czasami spina się kabelki lub rękaw do pieczenia😁. Pomysłowość chińskiej myśli technicznej 😀

Offline krzyś48

Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #23 dnia: 05 Lutego 2017, 21:45:37 czas Polski »
sprawdzę jak silnik się grzeje.
Oj grzeje-akurat na zimowe przebywanie w warsztacie(jest na czym ręce grzać) ;D
Przewijać się raczej nie opłaca,lepiej zawczasu jak się nie rozpadnie wcześniej poszukać podobnego silnika.

bobbobson

  • Gość
Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #24 dnia: 05 Lutego 2017, 22:00:35 czas Polski »
Czyli jednak u większości posiadaczy występuje podobny problem z tym grzaniem.
Offtopując, w sumie lubie ten dźwięk silnika, bo przypomina mi odgłos ze starej pralki Frania ;)

Offline krzyś48

Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #25 dnia: 05 Lutego 2017, 22:28:52 czas Polski »
Czyli jednak u większości posiadaczy występuje podobny problem z tym grzaniem.

Na silniku napisane chyba 15min pracy i grzanie rak ;D to sprzęt dla hobbisty.

Z ostatniej chwili-jeden z głupich pomysłów,co tak sam się będę śmiał ::) :P ;D
Jak się silnik zjara,to uczepię wiertarkę ręczną jako napęd :o

bobbobson

  • Gość
Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #26 dnia: 05 Lutego 2017, 23:22:08 czas Polski »
Też pomysł, trzeba sobie jakoś radzić ;)

W instrukcji napisali, żeby ostudzić silnik do temp. otoczenia +/- 2 stopnie. To chyba oznacza 15 minut wiercenia i 2 razy tyle studzenia. Osobiście myślałem nawet nad zamontowaniem na obudowie silnika radiatora z coolerem (lub dwoma) na 12V, żeby zwiększyć powierzchnię odprowadzania ciepła. Chociaż nie wiem, czy to nie przerost formy nad treścią.
« Ostatnia zmiana: 05 Lutego 2017, 23:27:31 czas Polski wysłana przez bobbobson »

Offline Wichajster

Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #27 dnia: 06 Lutego 2017, 13:10:04 czas Polski »
Nie kupiłem jednak tej wiertarki i nie żałuję czytając wpisy innych użytkowników.Zresztą do lidla który jest w mojej okolicy rzucili tylko jedną sztukę tego sprzętu i na dodatek opakowanie było z boku mocno uszkodzone;żaden helmut nawet na nią nie spojrzał w takim kartonie.

bobbobson

  • Gość
Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #28 dnia: 06 Lutego 2017, 13:17:18 czas Polski »
Może tą jedną zmiętoszoną rzucili w ramach eksperymentu społecznego ;D

U mnie "osada" ~50k ludzi, 1 lidl, sztuk wiertarki przynajmniej 30, czołgów, szlifierek też z tego co widziałem nie brakło.

bobbobson

  • Gość
Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #29 dnia: 06 Lutego 2017, 21:57:07 czas Polski »
Spytam od razu, smarujecie czymś pinolę w tej wiertarce? Rowek od kasowania luzu posmarowałem zwykłym grafitowym, a nad tym się zastanawiam, bo dali tu podkładkę gumową.