Takie nierówności jak pokazujesz najszybciej i najskuteczniej usuniesz papierem 36. Pamiętaj ,że w miarę niwelowania stopy dochodzi Ci do szlifowania coraz większa powierzchnia stopy aż dojdziesz do takiego momentu ,że każdy punkt stopy dolega to papieru. Dla oszczędności siły i czasu lepiej to robić grubym papierem - idzie szybciej i łatwiej. Potem można wyrównaną stopę wygładzić 60 , 80 i jak lubisz 120.
Oraz tak z ciekawości czemu max papier ścierny 120?
Żeliwo to bardo miękki materiał , przy gradacjach powyżej 120 będzie szybko zaklejał przestrzenie między ziarnami - zapychał papier. To jest sztuka dla sztuki. Stopy i tak na lustro nie wyciągniesz - z resztą nie ma takiej potrzeby - a po prostu natyrasz się.
Żeby stopa łatwiej ślizgała się po drewnie smaruje się ją woskiem, jak nie masz go ,to parafiną albo w ostateczności olejem parafinowym , wazelinowym.
Ja teraz kończę na 80 ,dalej drewno samo poprawia stopę. Do tego stopnia ,że co jakiś czas trzeba ponownie planować stopę.
Czas ten zależy od intensywności używania struga.
Zwróć uwagę ,żeby przednia krawędź ust była ostra , żadnych fazek , czy zaokrągleń. Te deformacje powodują ,że w trudnych miejscach strug może wyrywać drewno.