Mój Bosch GSR 12 i jego akumulatory powoli kończą swój żywot, trochę szkoda mi kasy w inwestowanie w nowe aku i pomyślałem, że czas na nowe urządzenie.
Spodobały mi się zakrętarki udarowe, co sądzicie o czymś takim? Przeznaczenie - wkręcanie wkrętów i śrub, wiercenie głównie w drewnie i trochę w stali.
Modele, które mi się podobają - np. Makita DTD129 lub DeWalt DCF886. Cena kompletów jest co prawda absurdalna ale jak kupować oddzielnie to w granicach 800-900 zł można się zmieścić.
Co sądzicie o takim sprzęcie?